Reklama

Haszczyński: Nowa faza wojny muzułmańskich potęg

Niby wykonanie wyroków śmierci to w Arabii Saudyjskiej codzienność. Ale egzekucja na czołowym szyickim duchownym w tej sunnickiej monarchii zapowiada nasilenie się konfliktu między najważniejszymi potęgami dwóch odłamów świata islamu – Iranem i Arabią Saudyjską.
Haszczyński: Nowa faza wojny muzułmańskich potęg

Foto: PAP/EPA

Nimr an-Nimr przewodził buntowi szyickiej mniejszości w superkonserwatywnym królestwie wtedy, gdy przez świat arabski przetaczały się rewolucje; wzywał do wywrócenia tronu rodziny Saudów.

Iran nie jest krajem, w którym nie wykonuje się kar śmierci. Ale tam już nie eliminuje się w ten sposób przywódców opozycji. Ajatollahowie z Teheranu nawet bez wielkiej hipokryzji mogli się więc przyłączyć do głosów oburzenia na Zachodzie wywołanych egzekucją An-Nimra. Ale poszli dalej: przewidują „zemstę Boga". A to oznacza, że wojna prowadzona do tej pory przez Arabię Saudyjską i Iran na terenach innych państw, korespondencyjnie i przez pośredników, wchodzi w nową fazę. Na razie toczyła się zwłaszcza w Jemenie, gdzie Saudyjczycy interweniują przeciwko proirańskim rebeliantom na czele większej sunnickiej koalicji (i z poparciem USA), oraz w Syrii.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama