Estera Flieger: Poseł Szczerba w Afryce nie mieszka. Nie wie nic o niej ten nasz koleżka

Choć uwielbiam wszystkie części „Madagaskaru”, animowanego przeboju wytwórni DreamWorks, to dla polityków nie powinno być to źródło wiedzy o współczesnej Afryce.

Publikacja: 09.02.2024 03:00

Andrzej Duda i prezydent Kenii  William Ruto

Andrzej Duda i prezydent Kenii William Ruto

Foto: AFP

Poseł Szczerba w Afryce nie mieszka. Nie wie nic o niej ten nasz koleżka. Co łączy „Murzynka Bambo” Juliana Tuwima i opublikowane komentarze Michała Szczerby do wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Afryce? Nie wytrzymują próby czasu.

Czytaj więcej

Szczerba: Obajtek w PE? PiS traktuje instytucje europejskie jak arkę Noego

Kogo Michał Szczerba obraził bardziej: Andrzeja Dudę czy Afrykę?

Prezydent Duda po raz piąty poleciał do Afryki, gdzie tym razem odwiedził Republikę Kenii, Republikę Rwandy i Zjednoczoną Republikę Tanzanii. Reprezentujący Koalicję Obywatelską poseł Michał Szczerba, członek delegacji Sejmu i Senatu RP do Zgromadzenia Parlamentarnego NATO, koniecznie chciał zadrwić z nielubianego prezydenta. Uparł się, podszedł do tego zupełnie na poważnie i podjął aż dwie próby. Za pierwszym razem napisał w serwisie X (d. Twitter): „Mam nadzieję, że w tej Tanzanii niczego nie palnie, bo będzie wstyd na całą dżunglę”. Za drugim razem służbową podróż głowy państwa na kontynent afrykański określił mianem „turystyki”. Widać wyraźnie, że bardziej niż prezydenta autor, koniec końców usuniętych, komentarzy zlekceważył Afrykę. To raptem 54 państwa zamieszkiwane przez blisko półtora miliarda ludzi.

Bardzo niepokojące jest to, że polski polityk wyobraża sobie kontynent afrykański jako dżunglę i uznaje za stosowne się tym pochwalić w serwisach społecznościowych

Nie wydaje mi się, żeby np. Josep Borell, wysoki przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, czy Janet Yellen, sekretarz skarbu USA, albo Qin Gang, chiński szef MSZ jeździli do Afryki z nudów. Nie wspominając nawet już o tym, jak bardzo niepokojące jest to, że polski polityk wyobraża sobie kontynent afrykański jako dżunglę i uznaje za stosowne się tym pochwalić w serwisach społecznościowych.

Jakiej wiedzy o świecie i o miejscu Polski w nim dziś potrzebujemy

Komentarze Michała Szczerby to kolejny dowód na to, że przyjęcie postawy totalnego anty-PiS-u odbiera zdolność trzeźwej oceny sytuacji, a tak to my nowoczesnej Polski nie zbudujemy. Do tego dobitnie pokazuje to, że niektórzy z polityków nie wykazują chęci do korzystania z wiedzy eksperckiej, podczas gdy na polskich uczelniach są naukowcy, którzy opierając się na bogatych doświadczeniach, z łatwością mogą wyjaśnić, jakie znaczenie ma dziś Afryka i polska obecność na kontynencie, a co więcej, mogą podpowiedzieć rozwiązania służące budowie przyszłościowych relacji z położonymi tam państwami. I na koniec: widzimy, jakiej wiedzy o świecie i o miejscu Polski w nim dziś potrzebujemy. Czyli jaką rolę mają do odegrania nowe media publiczne.

Poseł Szczerba w Afryce nie mieszka. Nie wie nic o niej ten nasz koleżka. Co łączy „Murzynka Bambo” Juliana Tuwima i opublikowane komentarze Michała Szczerby do wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Afryce? Nie wytrzymują próby czasu.

Kogo Michał Szczerba obraził bardziej: Andrzeja Dudę czy Afrykę?

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Nie łammy nuklearnego tabu
Publicystyka
Maciej Wierzyński: Jan Karski - człowiek, który nie uprawiał politycznego cwaniactwa
Publicystyka
Paweł Łepkowski: Broń jądrowa w Polsce? Reakcja Kremla wskazuje, że to dobry pomysł
Publicystyka
Jakub Wojakowicz: Spotify chciał wykazać, jak dużo płaci polskim twórcom. Osiągnął efekt przeciwny
Publicystyka
Tomasz Krzyżak: Potrzeba nieustannej debaty nad samorządem