Ustami swych ekspertów PO stwierdziło, że nie warto białą księgą zawracać ludziom głowy na wakacjach. Zaś całe to dzieło to przelanie na papier fobii i frustracji Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza.


Antoni Macierewicz nigdy nie napisał prawdy w swoich raportach, także nie warto się tym zajmować -

stwierdził  szef klubu PO  Tomasz Tomczykiewicz



Z kolei szef zespołu szybkiego reagowania PO Paweł Olszewski ocenił, że "nic nie wynika" z tej części konferencji Kaczyńskiego i Macierewicza, którą oglądał.

Oglądałem początek tej konferencji, nic z tego nie wynika. Jest to przelewanie na papier fobii i frustracji Kaczyńskiego i Macierewicza, zawracanie głowy ludziom na wakacjach - zupełnie bez sensu - powiedział Olszewski. - Sędzia, który skierował Jarosława Kaczyńskiego na badania psychiatryczne, miał rację.

Pewnie, po co interesować się katastrofą smoleńską, Najlepiej wybrać się na wielkie grilowanie, albo wspólnie z premierem Tuskiem kolejny raz "harknąć w gałę". Jak widać - poczucie humoru i wyluzowanie w PO jest nieograniczone. Zastanawiamy się tylko, czemu Olszewski nie wystąpił w kąpielówkach? Bardziej by pasowały do poziomu jego wypowiedzi.