Wcześniej więzień cieszył się dobrą opinią, dzięki czemu od marca oddelegowano go do pracy poza murami zakładu.

O ucieczce więźnia poinformowało radio RMF FM. Jak wynika z jego informacji mężczyzna wraz z około 20 osadzonymi był zatrudniony w oddziale Poczty Polskiej, na co zezwolono mu dzięki pozytywnej opinii wychowawców.

Trafił do aresztu za przestępstwa przeciwko mieniu, czyli kradzieże i wyłudzenia. Za to grozi mu do trzech lat więzienia.

Więzień uciekł po godz. 16.00 a jego nieobecność zauważyli współwięźniowie, którzy poinformowali pracowników poczty.

Osadzeni podczas pracy nie są pilnowani przez strażników. Teraz mundurowi ustalają, gdzie może przebywać poszukiwany i w których miejscach mieszkają jego bliscy i znajomi.

Mężczyzna nie jest niebezpieczny. Poszukuje go jednak specjalna grupa pościgowa złożona z funkcjonariuszy Straży Więziennej i policjantów.

Jeśli poszukiwania nie zakończą się sukcesem, niewykluczone jest wystawienie za nim listu gończego.

Inspektorat Służby Więziennej wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie tej ucieczki.