Lokalne służby poinformowały, że do zdarzenia doszło 31 lipca w Gipsotece w Possagno w prowincji Treviso.
Ustalono tożsamość mężczyzny dzięki nagraniom z kamer monitoringu. Na filmie widać, jak podejrzany usiadł obok posągu i wstając oderwał fragment stopy.
Uszkodzony posąg jest oryginalnym, odlanym z gipsu modelem, dziełem Antonio Canovy, który żył w latach 1757-1822.
Vittorio Sgarbi, prezes Fundacji Antonio Canovy zwróciła się do policji, o przejrzystość i surowość. Jej zdaniem Austriak nie może pozostać bezkarny i wrócić do swojego kraju.
Jednym ze środków wprowadzonych w związku z epidemią koronawirusa jest to, że wszyscy odwiedzający muzeum muszą zostawić swoje dane osobowe w celu ewentualnego nawiązania kontaktu w przypadku, gdy epidemia jest związana z wizytą w muzeum. W ten sposób mężczyzna został zidentyfikowany.
Kiedy policja skontaktowała się z kobietą, która podpisała się w imieniu swoim i męża, ta wybuchła płaczem i przyznała, że jej mąż zniszczył posąg. Podejrzany przyznał się do winy. Wyraził skruchę i powiedział, że był to "głupi ruch".
To nie pierwszy przypadek zniszczenia dzieł sztuki przy próbie zrobienia sobie zdjęcia. W 2018 roku kobieta zniszczyła w ten sposób dzieła sztuki Francisco Goyi i Salvadora Daliego w galerii w Jekaterynburgu w Rosji.