Do ataku doszło około godz. 9. Według policji 15-latek wszedł do szkoły i zaatakował 37-letnią woźną.

– Krzyki kobiety usłyszał dyrektor placówki, wyszedł na korytarz i próbował obezwładnić piętnastolatka. Pomagała mu w tym nauczycielka, która wyszła z jednej z sal lekcyjnych – przekazała podinsp. Katarzyna Kucharska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.

Dyrektor i nauczycielka zostali ranni. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie została opatrzona. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dyrektorowi udzielono pomocy na miejscu.

Nastolatek został obezwładniony przez dyrektora i przekazany policji. Trwają czynności z jego udziałem.

Atak w szkole pod Wyszkowem. Policja bada możliwy wątek internetowy

Policja sprawdza również, czy zdarzenie mogło mieć związek z pojawiającymi się w internecie treściami dotyczącymi ataków w szkołach.

– Mamy również takie informacje. Dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ponieważ to wszystko rozgrywa się w sieci, policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni i kluczowi – powiedziała Kucharska.

Czytaj więcej

Atak nożownika w szkole. Na miejsce wezwano pirotechników

Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński przekazał, że służby będą badać możliwe związki między ostatnimi przypadkami przemocy w szkołach. Wskazał przy tym na rolę Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Jak mówił, w przypadku przestępstw popełnianych przez nieletnich sprawcy często dzielą się wcześniej swoimi planami lub doświadczeniami w mediach społecznościowych albo na platformach komunikacyjnych, m.in. związanych z grami.

Czytaj więcej

Atak nożownika w szkole. Na miejsce wezwano pirotechników

Do wydarzeń odniósł się również minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

– Ważny aspekt to (...), co się dzieje w sieci, co my wiemy, co dzieci robią w sieci, jak to wygląda i czy to nie jest też jedno z takich miejsc, w którym zaczynają się dziać złe rzeczy i potem się rozwijają – powiedział.

15-latek może odpowiadać jak dorosły. Decyzję podejmie sąd

Sprawą nastolatka zajmie się Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Wyszkowie. Prokuratura zabezpiecza na miejscu ślady i dowody, które następnie zostaną przekazane sądowi rodzinnemu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz przypomniała, że osoba, która ukończyła 15 lat, w określonych przypadkach może odpowiadać za swoje czyny jak dorosły. Decyzję w tej sprawie podejmuje jednak sąd.

Czytaj więcej

Nastolatek z Sierpca miał planować krwawy atak. „Znaleziono dwa noże”

Rzecznik Sądu Okręgowego w Ostrołęce sędzia Michał Pieńkowski wyjaśnił, że prokuratura musi najpierw przeprowadzić postępowanie przygotowawcze, a następnie skierować do sądu rodzinnego wniosek o zastosowanie wobec 15-latka odpowiednich środków.

– Prokuratura musi najpierw przeprowadzić postępowanie przygotowawcze, trochę analogiczne jak przy sprawcy pełnoletnim, a następnie skierować do sądu rodzinnego w Wyszkowie wniosek o zastosowanie wobec 15-latka środków wychowawczych lub poprawczych – powiedział.

Jednym z możliwych środków jest umieszczenie nastolatka w schronisku dla nieletnich na czas trwania postępowania.

Czytaj więcej

Nowy program bezpieczeństwa w szkołach. MEN połączy siły z MSWiA

To, czy 15-latek może odpowiadać za zabójstwo jak osoba dorosła, będzie zależało m.in. od oceny jego rozwoju psychicznego i dojrzałości emocjonalnej. Jak wyjaśnił sędzia Pieńkowski, konieczna będzie opinia biegłych poprzedzona obserwacją psychiatryczną. Czynności te mogą potrwać co najmniej kilka tygodni lub miesięcy.

Burmistrz Wyszkowa poinformował, że mieszkańcy mogą skorzystać z bezpłatnej pomocy psychologicznej.

Atak w Leszczydole-Nowinach był kolejnym poważnym zdarzeniem w mazowieckiej szkole w ciągu dwóch dni. W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób – pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne.

Czytaj więcej

Będą wzmożone kontrole w rejonie szkół. Policja reaguje na serię ataków

Tego samego dnia w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał mówić kolegom, że planuje „zrobić coś złego w szkole”. W jego saszetce znaleziono dwa noże, a w telefonie – wyszukiwania dotyczące planowanego ataku.

Po serii zdarzeń premier Donald Tusk pilnie wezwał ministrów spraw wewnętrznych, cyfryzacji, edukacji i zdrowia, koordynatora służb specjalnych oraz komendanta głównego policji. Mazowiecka kurator oświaty zwołała na piątek naradę online ze wszystkimi dyrektorami szkół w województwie dotyczącą procedur bezpieczeństwa.