Z tego artykułu dowiesz się:
- Przestępców jakiej narodowości pojawia się najwięcej?
- Czym różnią się metody działania nowych, międzynarodowych grup przestępczych?
- Jakie są główne wyzwania w zwalczaniu struktur przestępczych zarządzanych spoza kraju?
- Co sugeruje obecność w Polsce autorytetów świata przestępczego, takich jak „wory w zakonie”?
- Jakie nowe strategie i narzędzia są rekomendowane dla skuteczniejszej walki z tym zjawiskiem?
W 2025 r. w sprawach prowadzonych przez CBŚP, a więc dotyczących przestępczości zorganizowanej, podejrzanymi było 265 obcokrajowców. Ponad 80 proc. z nich było rosyjskojęzycznych. Rok wcześniej było to o 81 osób mniej – wynika z raportu Centralnego Biura Śledczego Policji za miniony rok, który przeanalizowała „Rzeczpospolita”. W przypadku osób z krajów, gdzie jednym z języków jest rosyjski, nastąpił wzrost ze 149 podejrzanych do 216.
– To nie jest przypadkowy wzrost statystyczny, lecz wyraźna zmiana charakteru i struktury narodowościowej przestępczości zorganizowanej w Polsce. To sygnał, że rosyjskojęzyczne struktury przestępcze zakorzeniają się nad Wisłą. Co więcej, mówimy o środowisku, które stanowi już ponad 80 proc. wszystkich podejrzanych cudzoziemców w sprawach prowadzonych przez CBŚP – komentuje Tomasz Safjański, były oficer policji, profesor Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej, wicedyrektor Centrum Badań nad Bezpieczeństwem Transgranicznym.
Pomiędzy rokiem 2024 a 2025 liczba cudzoziemców podejrzanych o przestępczość zorganizowaną wzrosła o 44 proc., a w przypadku środowiska rosyjskojęzycznego – o blisko 45 proc..
Czytaj więcej
Do Polski wróciła brutalna przestępczość jak żywcem wyjęta z lat 90. Z tym że rodzimych gangsterów zastąpili obcokrajowcy ze Wschodu. Eksperci ostr...