Policja z Monachium apeluje do mieszkańców, aby unikali rejonu, w którym prowadzona jest operacja. W akcji policji bierze udział m.in. śmigłowiec, który ma zapewnić „lepszy obraz sytuacji”.
MSZ Izraela: Żaden z pracowników konsulatu w Monachium nie ucierpiał
Centrum Dokumentacji Nazizmu zajmuje się dokumentowaniem historii reżimu Adolfa Hitlera w Niemczech. Znajduje się w pobliżu konsulatu generalnego Izraela w dzielnicy Maxvorstadt.
Monachijska policja podała, że jej funkcjonariusze oddali strzały w stronę podejrzanej osoby w rejonie konsulatu Izraela i Centrum. W wyniku otwarcia ognia przez policję podejrzany został postrzelony. Po pewnym czasie pojawiła się informacja, że mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Policja podkreśliła, że nie ma dowodów, by w incydencie brały udział inne osoby. Policja zaznaczyła jednak, że w związku z incydentem zwiększona została obecność funkcjonariuszy na ulicach miasta.
Kolejny komunikat policji mówił o tym, że strzały padły, ponieważ policjanci zauważyli uzbrojoną osobę. W rejon incydentu ściągnięto jednostki antyterrorystyczne. Na ulicach pojawiły się policyjne blokady.
Śmierć mężczyzny potwierdził szef MSW Bawarii, Joachim Herrmann.
„Bild” informuje, że ranna została co najmniej jedna osoba – prawdopodobnie chodzi właśnie o uzbrojonego mężczyznę, do którego strzelali policjanci. Według informacji niemieckiego dziennika sprawca przyjechał do Centrum Dokumentacji Nazizmu z bronią długą. Następnie zaczął strzelać do policjantów pilnujących budynku – a ci odpowiedzieli ogniem. W incydencie miało brać udział pięciu policjantów.
Benedikt Franke, zastępca dyrektora generalnego Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, której biuro znajduje się w pobliżu miejsca, w którym doszło do incydentu poinformował, że ok. 9:10 dało się słyszeć głośny wybuch, a następnie co najmniej kilkanaście strzałów. Pracownicy biura nie mogą obecnie opuszczać budynku.
MSZ Izraela podaje, że żaden z pracowników placówki nie został poszkodowany, a napastnik został zneutralizowany przez funkcjonariuszy niemieckich służb bezpieczeństwa. Tło incydentu nie jest znane.
Na nagraniach z Monachium, publikowanych w mediach społecznościowych, słychać strzały. Policja apeluje, by nie umieszczać tego typu nagrań w mediach społecznościowych.
Internauci piszą też o dronach latających w rejonie, w którym prowadzona jest operacja niemieckiej policji.
42 lata temu doszło do masakry w czasie igrzysk olimpijskich w Monachium
Do incydentu doszło w rocznicę masakry w Monachium – ataku terrorystycznego, do którego doszło w trakcie igrzysk olimpijskich z 1972 roku, przeprowadzonego przez palestyńską organizację Czarny Wrzesień, która zaatakowała wioskę olimpijską i wzięła jako zakładników 11 członków izraelskiej drużyny olimpijskiej. Wszyscy uprowadzeni izraelscy olimpijczycy zostali zamordowani.
Czytaj więcej
Trudno nie pamiętać, że lekkoatletyczne mistrzostwa Europy odbywają się w Monachium 50 lat po zamachu na sportowców Izraela podczas igrzysk olimpij...