Po godzinie 11 do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wszedł mężczyzna, który — jak się potem okazało — miał w torbie niebezpieczne narzędzia, takie jak nóż, pałkę teleskopową, gaz i najprawdopodobniej broń hukową.

Na miejsce przyjechała policja i straż pożarna. Teren ministerstwa został ogrodzony, ruch samochodowy przekierowano na inne trasy, a z budynku ewakuowano około 150 osób.

– Do budynku ministerstwa po godzinie 11 wszedł mężczyzna, który w torbie miał  niebezpieczne przedmioty  – powiedział sierż. szt. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej komendy policji.

Według świadków mężczyzna zachowywał się spokojnie i nikomu nie groził. Z budynku został wyprowadzony przez policję po godzinie 12.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, jest to około 40-letin obywatel Białorusi.

Jak dotąd nieznane są motywy jego postępowania.