Roboty prowadzono na miejscu znanej restauracji Granatowy Sad, położonej w zachodniej części rosyjskiej stolicy, w pobliżu Kutuzowskiego Prospektu.
Na głębokości ok. 3,5 metra robotnicy odkryli szczątki leżące na jednym poziomie, w tym 17 kręgosłupów i co najmniej 30 żeber. Według pierwszych informacji z miejsca znajdowały się ona na poziomie dna istniejącej kiedyś studni, której resztki właśnie usuwali robotnicy.
Makabryczne znalezisko w Moskwie
Przed otwarciem w 2012 roku w tym miejscu restauracji (w parterowym budynku) był tam parking i opuszczone składy przemysłowe. Tuż obok znajdują się tory kolejowe linii prowadzących na zachód. W tym czasie sąsiadował też z nieistniejącą już obwodnicą kolejową Moskwy, na miejscu której zbudowano obwodnicę drogową.
Czytaj więcej
Za wschodnią granicą Polski wciąż toczy się życie, niezwiązane z trwającą od niemal roku inwazją Rosji na Ukrainę.
Rosyjskie media od razu podały, że makabryczne znalezisko to pozostałość po wojskowym szpitalu, który w czasie drugiej wojny światowej znajdował się w tym miejscu. Trafiali tu żołnierze z frontu przebiegającego na zachód od Moskwy. Obok szpitala był też schron przeciwlotniczy.
II wojna czy gangsterskie porachunki
Ale prokuratorzy podejrzewają co innego. „Według wstępnych danych śmierć nastąpił około 20-30 lat temu” – poinformował resort.
Czytaj więcej
Przestępczość zorganizowana nie dba o struktury państwowe. Jednak w wojnie Rosji z Ukrainą nawet przestępcy okazują uczucia patriotyczne. Ma to wpł...
U schyłku XX stulecia Rosja pogrążona była w chaosie gangsterskich walk o podział powstających rynków. Teren tuż za ówczesną granicą zwartej zabudowy miasta - jednocześnie pustkowie na skrzyżowaniu dwóch linii kolejowych - mógł być wykorzystywany przez różne bandyckie grupy. Ponieważ nie przedstawiał wartości materialnej (tzn. nie można było pobierać haraczu od tamtejszych sklepów lub przedsiębiorstw, bo ich tam po prostu nie było) trudno dziś ustalić, kto u schyłku lat 90. mógł go używać.