Francuska premier Elisabeth Borne potępiła "nikczemne czyny", zapewniając, że nie pozostaną one bezkarne.
Gwiazdy Dawida pojawiły się na elewacjach kilku budynków w południowej części Paryża. Podobne symbole nieznani sprawcy namalowali na przedmieściach stolicy, w tym Vanves, Fontenay-aux-Roses i Aubervilliers.
W pobliskim mieście Saint-Ouen towarzyszyły im napisy takie jak "Palestyna zwycięży".
- Od czasu ataku Hamasu na Izrael przeprowadzonego 7 października, francuskie władze odnotowały 857 aktów antysemityzmu - powiedział we wtorek minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin. - To tyle samo aktów antysemityzmu w ciągu trzech tygodni, ile miało miejsce do tej pory w tym roku - dodał.
Czytaj więcej
Boliwia ogłosiła zerwanie stosunki dyplomatyczne z Izraelem z powodu przeprowadzanych ataków na Strefę Gazy. Sąsiednie Kolumbia i Chile odwołały sw...
Darmanin powiedział, że policja i wymiar sprawiedliwości wszczęły kilka dochodzeń w sprawie antyżydowskich graffiti w stolicy i obiecał społecznościom żydowskim we Francji, że "będziemy was chronić, bezwzględnie, całkowicie, dzień i noc".
Związek żydowskich studentów we Francji stwierdził, że graffiti miało przypominać sposób, w jaki Żydzi byli zmuszani do noszenia gwiazd Dawida przez nazistów.
Władze Francji deklarują, że zapewnia bezpieczeństwo obywatelom Izraela
- Ten akt oznaczenia przypomina procesy z lat trzydziestych i drugiej wojny światowej, które doprowadziły do eksterminacji milionów Żydów - powiedział przewodniczący związku Samuel Lejoyeux. - Ludzie, którzy to zrobili, wyraźnie chcieli zastraszyć - dodał.
- Sytuacja na Bliskim Wschodzie nie usprawiedliwia antysemityzmu. Mój rząd jest zdeterminowany, by prowadzić z nim bezlitosną walkę - zapowiedziała premier Borne. Ojciec szefowej rządu przeżył nazistowski obóz zagłady Auschwitz, a następnie odebrał sobie życie, gdy miała 11 lat.
- Obowiązkiem Republiki jest ochrona wszystkich Żydów we Francji - powiedziała, dodając, że wszyscy winni powinni zostać aresztowani i skazani.
Czytaj więcej
Siły Obronne Izraela potwierdzają, że izraelskie myśliwce uderzyły w obóz dla uchodźców w mieście Dżabalija w Gazie. Celem miał być jeden z dowódcó...
Wielu Żydów twierdzi, że nie czują się bezpiecznie w Paryżu od czasu wybuchu przemocy w Izraelu. Jacques Isaac Azeroual, rzeźnik w 19. dzielnicy Paryża, w której mieszka duża społeczność żydowska, powiedział, że liczba jego klientów spadła o połowę. - Ludzie boją się wychodzić na zakupy - powiedział AFP, dodając, że zamyka sklep godzinę wcześniej i zakrywa swoją jarmułkę kapeluszem, gdy wychodzi na ulicę.
Izrael bombarduje Strefę Gazy od czasu ataków terrorystów Hamasu, w którym zginęło 1400 osób.
Według danych władz Palestyńskich, w Strefie Gazy zginęło ponad 8 500 osób, głównie cywilów.