Kanada. Z lotniska w Toronto skradziono złoto warte 20 milionów dolarów

Policja kanadyjskiego regionu Peel twierdzi, że złoto i inne cenne przedmioty o wartości 20 milionów dolarów kanadyjskich zostały skradzione w poniedziałek z magazynu cargo na lotnisku Pearson w Toronto.

Publikacja: 21.04.2023 01:01

Kanada. Z lotniska w Toronto skradziono złoto warte 20 milionów dolarów

Foto: Stock Adobe

Informacje te podali śledczy podczas długo oczekiwanej konferencji prasowej.

Cenny ładunek miał dotrzeć do Toronto w poniedziałek wieczorem. Złoto przyleciało samolotem. Samolot został rozładowany, a ładunek przetransportowany do obiektu przeładunkowego - powiedział inspektor Stephen Duivesteyn.

Duivesteyn powiedział, że po zabezpieczeniu ładunku w obiekcie magazynowym został on usunięty „nielegalnymi środkami”. W kontenerze znajdowało się złoto i inne „towary o dużej wartości” o wartości 20 milionów dolarów.

Zaginiony towar został zgłoszony policji jakiś czas później. Policja nie chce powiedzieć, jaka linia lotnicza była odpowiedzialna za wysyłkę ładunku.

Wcześniej policja nie odpowiadała na pytania, ile złota zostało skradzione, w jaki sposób zostało zabrane z lotniska, w jaki sposób wykryto kradzież i czy funkcjonariusze aresztowali kogoś w związku z napadem.

Potwierdzono jedynie, że prowadzone jest dochodzenie w sprawie kradzieży złota.

Jako pierwsza o tajemniczej kradzieży poinformowała gazeta "Toronto Sun". Według niej miało zniknąć 1630 kg złota, co po obecnym kursie oznacza, że kruszec byłby wart ok. 100 mln dolarów.

Dziennik napisał, że do kradzieży doszło na początku tygodnia.

Lotnisko Pearson jest często wykorzystywane do wyprawiania złota wydobywanego w Ontario do klientów na całym świecie.

Ze szczątkowych jak dotąd i wciąż nieoficjalnych informacji wynika, że policja  przygląda się miejscowej przestępczości zorganizowanej, ale, jak podkreśla "Toronto Sun", prawda jest taka, że śledczy nie wiedzą, kto ukradł złoto, w jaki sposób kruszec został wywiezione z lotniska, a nawet czy całość lub część cennego ładunku nie znajduje się nadal na lotnisku.

Pewne według dziennika jest tylko jedno: policja nie wierzy, że złoto zostało skradzione w celu finansowania terroryzmu. Gdyby tak było, protokoły przewidywałyby przynajmniej częściowe zamknięcie części lotniska, gdy tylko policja lub funkcjonariusze ochrony dowiedzieli się o napadzie, a tak się nie stało.

Pearson jest oceniane jako jedno z 30 największych lotnisk towarowych na świecie z trzema głównymi obiektami cargo - Cargo North, Cargo East i Cargo West  i ponad 240 bramami załadunkowymi dla samochodów ciężarowych.

Lotnisko obsługuje 45 proc. całego lotniczego ruchu towarowego w Kanadzie,

To nie pierwszy poważny napad, który miał miejsce w Pearson. W 1952 roku wysłano do Montrealu dziesięć skrzyń ze złotem, ale pojawiły się tylko cztery. Wartość tego napadu wynosiła wówczas od 215 000 do 330 000 dolarów, to  obecnie ponad 3 miliony dolarów.

Informacje te podali śledczy podczas długo oczekiwanej konferencji prasowej.

Cenny ładunek miał dotrzeć do Toronto w poniedziałek wieczorem. Złoto przyleciało samolotem. Samolot został rozładowany, a ładunek przetransportowany do obiektu przeładunkowego - powiedział inspektor Stephen Duivesteyn.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Przestępczość
Pakistan. Handlarze narządami przeszczepiali nerki. Narkozę podawał mechanik samochodowy
Przestępczość
Zabójstwo Tupaca Shakura. Przełom? Po 27 latach policja dokonała aresztowania
Przestępczość
Reuters: Migrantki są gwałcone na granicy Meksyku z USA
Przestępczość
Ktoś powalił słynne brytyjskie drzewo. Nie ma już Drzewa Robin Hooda
Materiał Promocyjny
SSC/GBS Leadership Program 2023
Przestępczość
Wielka Brytania: Student "wydrukował" drona-kamikadze dla terrorystów
Przestępczość
Strzelaniny w Rotterdamie. Co najmniej kilka ofiar