Według obrońcy Breivika, Oysteina Storrvika, 43-letni skrajnie prawicowy ekstremista przebywa w odosobnieniu w więzieniu od czasu wyroku skazującego w 2012 r.

Norweski dziennik "Aftenposten" poinformował, że w czwartek Storrvik wysłał do Ministerstwa Sprawiedliwości zawiadomienie, w którym stwierdza się, że nikt nie może być poddawany „torturom” albo „nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub karaniu”.

Czytaj więcej

Morderca z wyspy Utoya, Anders Breivik, zostanie w więzieniu

Breivik twierdzi, że długa izolacja i ograniczenia w kontaktach ze światem zewnętrznym są pogwałceniem Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Na początku tego roku Breivik został przeniesiony z więzienia Telemark w Skien do więzienia Ringerike, ale według jego prawnika  nie nastąpił żaden postęp "w zakresie kontaktów międzyludzkich".

„Nie ma kontaktu z nikim innym niż strażnikami więziennymi” – powiedział prawnik norweskiej agencji prasowej NTB, dodając, że jest to pogwałcenie praw człowieka.