Reklama

Zabójstwo Zacharczenki: kto zabił, kto zyskał

Po śmierci przywódcy separatystów Aleksandra Zacharczenki niepewność zapanowała zarówno w Doniecku, jak i w Moskwie.
Zabójstwo Zacharczenki: kto zabił, kto zyskał

Foto: AFP

– Rosja obecnie nie zareaguje, a powinna. Po śmierci „Giwiego" i „Motoroli" nie reagowała – powiedział „Rzeczpospolitej" moskiewski ekspert Siergiej Markow.

31 sierpnia „prezydent Doniecka" zginął w wybuchu bomby przy wejściu do miejscowej kawiarni „Separ" („Separatysta"), której właścicielem był szef jego własnej ochrony. Mimo początkowych oskarżeń pod adresem Kijowa o dokonanie zabójstwa, w Moskwie zapanowała konsternacja. W niedzielę w nocy do Doniecka przyleciała grupa rosyjskich śledczych, którzy mają wyjaśnić, kto i dlaczego zabił Zacharczenkę. – Grupa poważnych facetów od samego Putina – opisał przybyłych rosyjskim mediom jeden z donieckich działaczy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama