44-letnia zakonnica złożyła doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez biskupa w czerwcu. Kobieta poinformowała, że Kościół katolicki nie podjął żadnych działań w tej sprawie mimo jej wielokrotnych apeli. Sprawa zakonnicy doprowadziła do bezprecedensowych protestów zakonnic w Indiach, które wyraziły poparcie dla 44-latki.

Czytaj także: Biskup polowy podaje dane o pedofilii

W piątek 54-letni biskup został aresztowany, po trwających trzy dni przesłuchaniach - poinformował BBC przedstawiciel indyjskiej policji.

Biskup Mulakkal, który zaprzecza oskarżeniom, stanie przed sądem w sobotę.

W czwartek Watykan tymczasowo zawiesił go w pełnionych obowiązkach.

54-letni duchowny jest biskupem w diecezji Jalandhar w stanie Pundżab. Kobieta oskarżająca go o wielokrotny gwałt to zakonnica z zakonu Misjonarek Jezusa w Kerali.

Do gwałtów miało dojść w czasie wizytacji składanych przez biskupa w zakonie.

44-latka napisała ws. gwałtów petycje do Watykanu i list otwarty do przedstawiciela papieża w Delhi przed kilkoma tygodniami. Kobieta twierdzi, że to jej czwarty list do Watykanu w tej sprawie.

"Czujemy, że Kościół Katolicki troszczy się tylko o biskupów i księży" - napisała w liście. "Chcemy wiedzieć, czy jest jakakolwiek gwarancja sprawiedliwości dla kobiet i zakonnic w Prawie Kanonicznym" - dodała.

Dwa tygodnie temu w Indiach doszło do protestów zakonnic w tej sprawie.

Chrześcijanie stanowią 3 proc. populacji Indii, ale w stanie Kerala ok. 20 proc. mieszkańców wyznaje chrześcijaństwo.