Philip Earl Steele: Wielu Amerykanów wierzy w to, że Donald Trump jest pomazańcem Bożym
Na pewno Trump przysporzył sobie kłopotów po kłótni z papieżem. Natomiast nie sądzę, by z tego powodu stracił wyborców. Dziś popiera go ok. 34 proc. osób. To mniej niż rok temu. Ale ci, którzy stracili do niego zaufanie, raczej nie będą głosować teraz na demokratów - mówi Philip Earl Steele, amerykański historyk, mediewista.
Donald Trump od dawna wykorzystuje religię w polityce. Zaprasza do Białego Domu przedstawicieli różnych Kościołów chrześcijańskich, którzy w obecności kamer nakładają na niego ręce i się modlą (na zdjęciu modlitwa w Gabinecie Owalnym, marzec 2026 r.)
Jaka jest religijność Donalda Trumpa? Szczera, czy cyniczna?
Cyniczna zdecydowanie. On przecież sam nie jest wyznawcą żadnej religii, nie jest chrześcijaninem. Podkreśla na okrągło, że dla niego najwyższa moralność to jest jego własna moralność. Mówi otwarcie, że nigdy nie prosił Boga o wybaczenie.
Pozostało jeszcze 98% artykułu
Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.