Kirkman wysyłał pogróżki i zniewagi siedmiu politykom - na tej liście była m.in. była minister ds. edukacji Partii Konserwatywnej Nicky Morgan.
Atakowanych przez siebie polityków Kirkman nazywał "zdrajcami brexitu" lub "przegranymi brexitu", a do wpisów dołączał fikcyjne adresy e-mailowe takie jak np. MP_@_deadpoliticianwalking .com (Poseł_@_politykprzedegzekucją .com.
Bezrobotny mężczyzna wysłał m.in. wiadomość do Heidi Allen, posłanki z grupy niezależnych, której pisał, że "twoje dni są k... policzone s...". "Czy to będzie polon czy nowiczok? Niezależnie od tego co to będzie, nigdy się nie dowiesz, to nastąpi wkrótce" - dodawał.
Lammy'emu Kirkman pisał, aby "wracał do dżungli" oraz aby "odp... się i umarł w dżungli".
Obraźliwe wiadomości Kirkman wysyłał do polityków w grudniu 2018 r. i styczniu tego roku.
Mężczyzna z Luton został namierzony dzięki jego adresowi IP. Przyznał się do winy.
Sąd skazał go na blisko 10 miesięcy wiezienia. Sędzia wygłaszając wyrok nazwała go "typowym trollem (internetowym) - wysyłającym odrażające wiadomości i będącym przy tym żałosną postacią".
- Celowo brał pan na celownik parlamentarzystów siedząc w swoim bezpiecznym domu. Zamiast wyrażać swoje poglądy właściwie... zdecydował się pan grozić im śmiercią - dodała sędzia Emma Arbuthnot.
Prokurator Andrea Scott-Lynch podkreśliła, że Kirkman atakował polityków za ich stanowisko wobec brexitu.
Łączna kara dla Kirkmana to 42 tygodnie więzienia - po pięć tygodni za sześć gróźb i 12 tygodni za rasistowskie ataki na posła Partii Pracy.