KFC Chicken Sandwich to odpowiedź na aż trzy nowości konkurencji: Crispy Chicken Sandwich, Spicy Chicken Sandwich oraz Deluxe Chicken Sandwich od McDonald's. Nowa kanapka w sieci kojarzonej gównie z hamburgerami dostępna jest od stycznia 2021 r. w wybranych lokalizacjach. Na dodatek przedstawiciel sieci zapowiedział, że w listopadzie tego roku do menu trafi jeszcze jedna kanapka z kurczakiem.

KFC postanowiło kontratakować i także wprowadzić do menu nową kanapkę ze smażonym kurczakiem, która będzie dostępna na początek w dziewięciu miastach: Chicago, Kansas City, Louisville, Portland, St. Louis, Sacramento, San Francisco, Seattle oraz Tulsa. Stopniowo, w ciągu dwóch miesięcy - ma trafić do wszystkich lokali w Stanach Zjednoczonych. Dzięki specjalnej stronie internetowej klienci mogą śledzić pojawiania się kanapki w kolejnych restauracjach i zyskać informację, kiedy trafi do najbliższej restauracji koło nich.

Nowa kanapka ma kosztować 3,99 dolara lub w zestawie z frytkami i średnim napojem 6,99 dolara. Nie wiadomo jeszcze, kiedy pojawi się w restauracjach sieci poza USA.

KFC testowało nową pozycję w menu wiosną i latem zeszłego roku w 15 restauracjach w Orlando na Florydzie i okazała się sporym sukcesem. Ma zastąpić inną, mniej popularną w USA kanapkę "Crispy Colonel".

KFC Chicken Sandwich składa się ze smażonego na chrupko kawałka kurczaka w panierce w bułce typu maślana brioszka z dodatkiem pikli i broszka pikantnego majonezu.

Kanapki z kurczakiem są niezwykle popularne w amerykańskich sieciach fast food. Są tanie i uznawane za tzw. comfort food, czyli tradycyjnego jedzenia na pocieszenie. Nic dziwnego, że takie pozycje w menu mają także duże sieci Popeyes czy Wendys oraz mniejsze: Shake Shack, Church's oraz Whataburger. A także sieć Chick-fil-A, która specjalizuje się w daniach z mięsa z drobiu i w ostatnich latach notuje ciągły wzrost sprzedaży oraz otwiera kolejne restauracje w USA. W ostatniej dekadzie nie tylko potroiła sprzedaż, ale także zwiększyła ilość lokali o ponad tysiąc.