Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 14 na 15 kwietnia:

Siergiej Ławrow oferuje, że Rosja pomoże Chinom uporać się z deficytem surowców energetycznych

W Pekinie doszło do spotkania prezydenta Chin Xi Jinpinga i szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa. Do spotkania doszło w siedzibie chińskiego parlamentu. Dzień wcześniej Ławrow rozmawiał z szefem MSZ Chin Wangiem Yi. 

W czasie spotkania z Xi Ławrow podkreślał, że relacje Chin z Rosją odgrywają „stabilizującą rolę w sprawach globalnych” i są coraz ważniejsze dla „globalnej większości” (pod tym określeniem kryją się państwa nienależące do szeroko rozumianego Zachodu – kraje Azji, Afryki czy Ameryki Południowej). Jak dodał „globalna większość” nie chce „problemów lub turbulencji”, ale „spokojnych warunków do zrównoważonego rozwoju”. 

Ławrow mówił też, że dzięki kontaktom między Xi a przywódcą Rosji Władimirem Putinem, relacje Rosji z Chinami „wykazują wysoką odporność na wstrząsy, które ogarnęły współczesny świat, zarówno gospodarcze, jak i geopolityczne, a niestety te konflikty coraz częściej przybierają wymiar militarny”.

Szef MSZ Rosji na późniejszej konferencji prasowej w Pekinie mówił też, że Rosja może „wypełnić lukę w surowcach, jaka pojawiła się w Chinach”, co przyniesie Rosji i Chinom „obustronną korzyść”. – Rosja mówiła o tym przy kilku okazjach – prezydent (Putin) poruszał ten temat, w tym w związku z planami państw UE (...), które chcą całkowicie zerwać wszystkie więzi z Rosją w sektorze energetycznym, w kwestii dostaw węglowodorów – wyjaśnił. 

– Dzięki Bogu my i Chiny mamy wszystkie środki – zarówno już wykorzystywane, jak i rezerwowe oraz planowane – żeby nie być zależnymi od takich agresywnych działań (jak sytuacja na Bliskim Wschodzie), które uderzają w światową gospodarkę i energetykę – dodał. Słowa Ławrowa oznaczają, że Rosja jest gotowa zastąpić swoją ropą surowiec dostarczany Chinom z Bliskiego Wschodu w związku z zakłóceniem transportu ropy przez cieśninę Ormuz, co jest następstwem wojny USA i Izraela z Iranem. 

USA: Wdrożyliśmy pełną blokadę irańskich portów

Tymczasem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) informuje, że rozpoczęta 13 kwietnia o godzinie 16.00 (czasu polskiego) amerykańska blokada cieśniny Ormuz jest w pełni skuteczna. W blokadzie uczestniczy kilkanaście okrętów, kilkadziesiąt samolotów i ok. 10 tysięcy żołnierzy. 

Czytaj więcej

Blokada irańskich portów. Niszczyciel USA zatrzymał dwa tankowce

„W ciągu niespełna 36 godzin, od czasu wdrożenia blokady, siły USA całkowicie wstrzymały handel Iranu drogą morską” – czytamy w komunikacie podpisanym przez dowódcę CENTCOM adm. Brada Coopera. Amerykanie mieli zmusić łącznie osiem statków do powrotu do irańskich portów – z informacji Reutera wynika, że wśród nich były dwa tankowce. 

Amerykańska blokada obejmuje statki, które wypływają z irańskich portów lub chcą do nich wpłynąć, a także statki, których operatorzy zapłacili Iranowi za możliwość przepłynięcia przez cieśninę.

Pierwsze od ponad 30 lat bezpośrednie rozmowy Izraela i Libanu

W Waszyngtonie Marco Rubio był gospodarzem pierwszych od dziesięcioleci bezpośrednich rozmów przedstawicieli Izraela i Libanu. Ambasadorowie tych państw w USA mieli odbyć „produktywne rozmowy”, ale na razie jedynym ich efektem, o jakim wiadomo, jest możliwość odbycia kolejnych takich rozmów – prawdopodobnie w perspektywie kilku tygodni, być może również w Waszyngtonie.

Ambasador Libanu w USA Nada Moawad, jak informował libański rząd, była uprawniona jedynie do rozmów na temat zawieszenia broni, ale Izrael taką możliwość odrzucił.

Libański rząd chce negocjacji z Izraelem pomimo sprzeciwu Hezbollahu. Wojna Izraela z Hezbollahem rozgorzała na nowo, po tym, jak 2 marca, w geście solidarności z zaatakowanym przez USA i Izrael Iranem Hezbollah ostrzelał terytorium północnego Izraela. W odwecie izraelska armia od 3 marca atakuje cele w Libanie, rozpoczęła też ograniczoną operację lądową na południu tego kraju. W izraelskich atakach zginęło w Libanie po 3 marca ok. 2 tysięcy osób, a ok. 1,2 mln musiało uciekać ze swoich domów. 

Kolejne wpisy Donalda Trumpa w Truth Social

Donald Trump w nocy w dwóch wpisach w serwisie Truth Social ponownie odniósł się do papieża Leona XIV i zarzucił brak lojalności sojusznikom z NATO. 

Czytaj więcej

Donald Trump znów pisze o papieżu. Giorgia Meloni powtarza, że słowa Trumpa są nieakceptowalne

„Niech ktoś powie papieżowi Leonowi, że Iran zabił co najmniej 42 tys. niewinnych, całkowicie nieuzbrojonych protestujących w ciągu ostatnich dwóch miesięcy i że posiadanie przez Iran bomby atomowej jest całkowicie nieakceptowalne” - napisał Trump w jednym z wpisów.

„NATO nie było tam dla nas i nie będą tam dla nas w przyszłości” - czytamy w kolejnym wpisie.