Blisko 400 km nowych szybkich dróg zostanie włączonych do ruchu w 2025 r. „Rzeczpospolita” dotarła do pełnego wykazu odcinków, jakie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) planuje udostępnić kierowcom w nadchodzących 12 miesiącach. To m.in. cztery fragmenty autostrady A2 w kierunku wschodniej granicy kraju, trzy odcinki drogi ekspresowej S1 na południu w stronę granicy ze Słowacją, trzy odcinki ekspresówki S6 biegnącej wzdłuż Wybrzeża, obwodnica Trójmiasta, a także szesnaście obwodnic mających wyprowadzić ruch tranzytowy z mniejszych miast.
Planowane na przyszły rok otwarcia to znacznie więcej, niż zdołano uruchomić w 2024 r.: wynik za okres od stycznia do końca grudnia to 18 oddanych odcinków o łącznej długości niespełna 156 km – o blisko 20 km mniej, niż zakładano. Rok wcześniej kierowcy mogli wjechać na nowe odcinki liczące 267 km, a dwa lata temu – 322 km. W sumie sieć szybkich dróg liczy obecnie ponad 5,2 tys. km, w tym blisko 1885 km autostrad i niemal 3321 km dróg ekspresowych. Ten wynik dopięły dwa odcinki oddane przed tygodniem: ponad 12 km drogi ekspresowej S52, czyli północnej obwodnicy Krakowa, oraz ponad 13-km odcinka S7 Widoma–Kraków.
Dłuższa A2 w stronę wschodniej granicy
W przyszłorocznych planach istotną rolę odgrywa wydłużenie autostrady A2: kolejne 67 km połączą Białą Podlaską z Warszawą, co będzie możliwe dzięki otwarciu odcinków między węzłami Siedlce-Południe i Biała Podlaska w woj. lubelskim. O ponad 37 km dłuższa będzie droga ekspresowa S1 w województwie śląskim, która ułatwi dojazd z Katowic do Bielska-Białej poprzez dwa fragmenty S1 między węzłami Oświęcim i Bielsko-Biała–Hałcnów, a następnie do polsko-słowackiego przejścia granicznego Zwardoń–Skalite. Przed granicą otwarcia doczeka się wreszcie odcinek S1 Przybędza–Milówka z dwoma tunelami w masywie Baraniej Góry.
Z tegorocznych niezrealizowanych planów na rok 2025 przesunięto dwa odcinki trasy S3 na północ od Szczecina o łącznej długości 33 km, spowalniające dojazd do Świnoujścia: to ostatnie niegotowe jeszcze fragmenty całej S3 od granicy z Czechami w Lubawce. Na Wybrzeżu kierowcy przyspieszą na drodze ekspresowej S6 od Koszalina do Słupska przy tym oddana zostanie także sąsiadującą z tym fragmentem S6 druga jezdnia obwodnicy Słupska. Do ruchu włączona zostanie także obwodnica metropolii trójmiejskiej w ciągu trasy S7 wraz z obwodnicą Żukowa – prawie 39 km. Natomiast na Podlasiu kierowcy będą mogli wjechać na kolejne 34 km trasy S19.
Do tego dojdą obwodnice: Opatowa, Suchowoli, Sztabina, Gostynia, Koźmina Wielkopolskiego, Szczecinka, Strzelec Krajeńskich, Żodynia, Wąchocka, Oświęcimia, Bielska Podlaskiego, Dzwoli, Opatowa, Poręby i Zawiercia oraz Lipska.
Czytaj więcej
Budowa drogi ekspresowej S16 na odcinku Olsztyn-Biskupiec to pierwszy projekt GDDKiA w Polsce dla którego wdrożono zaktualizowane dokumenty kontrak...
Firmy budowlane czekają na nowe przetargi
Na co najmniej 330 km dróg mają być ogłoszone w 2025 roku przetargi. – Ten wynik może jeszcze wzrosnąć o dodatkowe blisko 70 km, dla których obecnie trwa jeszcze proces uzyskiwania decyzji środowiskowej lub rozpatrywanie od nich odwołań – zapowiada GDDKiA. Pozwoli to wybrać wykonawców 215 km odcinków dróg szybkiego ruchu z rządowego programu budowy dróg krajowych do 2030 r. oraz prawie 116 km obwodnic z programu obwodnicowego na lata 2020–2030. Obecnie w postępowaniach przetargowych – w ramach obu tych programów – jest w sumie 37 odcinków o łącznej długości 354 km.
Docelowa długość dróg szybkiego ruchu w Polsce planowana jest na około 7980 km, w tym około 2100 km autostrad. W realizacji jest ponad 65 km autostrad i blisko 1270 km dróg ekspresowych. W 2025 roku GDDKiA ogłosi przetargi na odcinki autostrad i dróg ekspresowych o łącznej długości ok. 123 km, które uzupełnią istniejąca sieć, a także na poszerzenie ok. 90 km istniejącej autostrady A2 o dodatkowy pas ruchu pomiędzy Łodzią i Warszawą, od węzła Łódź-Północ do Konotopy.
W przyszłorocznych planach jest także ogłoszenie przetargu na brakujący odcinek A2 od Białej Podlaskiej na wschód do okolic wioski Kijowiec (ponad 16 km). Trwa już postępowanie na dalszą część do węzła Dobryń i terminala samochodowego Koroszczyn. Do realizacji pozostanie jeszcze odcinek prowadzący do granicy z Białorusią. Zaplanowano także ogłoszenie przetargów na 14 obwodnic z o łącznej długości blisko 116 km. Wśród nich są inwestycje, które maja wyprowadzić tranzyt m.in. z Wadowic, Limanowej, Prudnika, Pisza czy też Zwolenia
Wzrosną nakłady na budowę nowych dróg
Z 17 mld zł, jakie GDDKiA wydała na inwestycje w ubiegłym roku, wydatki zostały zwiększone do 19 mld zł w 2024 roku. – Naszym rocznym celem jest ok. 20 mld zł i planujemy utrzymać ten poziom do 2030 r. – zapowiada GDDKiA. Ale niepokój w branży budzi luka przetargowa. – Utrzymuje się od zmiany władzy pod koniec ubiegłego roku – podkreśla Damian Kaźmierczak, członek zarządu i główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
Firmy budowlane czekają na inwestycyjne przyspieszenie, bo kontraktów jest za mało zarówno na poziomie krajowym, jak też samorządowym. Z perspektywy generalnych wykonawców zachowanie ciągłości pozyskiwania nowych zleceń jest kluczowe nie tylko dla planowania rozwoju, ale również dla zakładanych marż w realizacji już posiadanych kontraktów.
– Odczuwamy brak jasnych perspektyw na realizację programów drogowych w zakresie deklarowanym przez GDDKiA: w ślad za deklaracjami nie obserwujemy wzmożonego występowania takich ofert na rynku – mówił „Rzeczpospolitej” jeszcze w październiku Paweł Bruger, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Mirbudu. W obecnym roku przetargów było za mało w stosunku do potencjału wykonawców drogowych. W pierwszym półroczu 2024 roku postępowań GDDKiA było tylko kilka.
Tymczasem brak równowagi przynosi na rynku negatywne konsekwencje. Kumulacje przetargów sprawiają, iż ceny materiałów budowlanych oraz robót podwykonawców rosną, co negatywnie odbija się na rentowności kontraktów. Z kolei niedobory lub wręcz brak ofert na rynku doprowadza do zaostrzania się walki o pozyskanie nowych zleceń, co również przekłada się na rentowność realizowanych umów.