Opublikowana w czwartek ustawa wprowadza w Polsce podatek od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych, który będzie liczony od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. Regulacja ta dotyczy podmiotów zajmujących się produkcją paliw lub ich obróbką na podstawie zagranicznych koncesji, a dochód z tego tytułu zasili bezpośrednio budżet państwa.

- Obniżenie cen energii będzie możliwe w weekend, ponieważ najpierw musi zostać wydane specjalne rozporządzenie, a następnie są decyzje, które wydaje minister energii Miłosz Motyka – zaznaczył rzecznik rządu Adam Szłapka w rozmowie w TVN24. - Podpisana ustawa musi trafić fizycznie do ministerstw, na tej podstawie można przygotować odpowiednie rozporządzenia. Ta ustawa już trafiła, te rozporządzenia będą przygotowane w piątek przez urzędników ministerstwa finansów. One są gotowe, tylko to jest normalna procedura urzędnicza – doprecyzował.

Czytaj więcej

Karol Nawrocki podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych

Szłapka:  Dobrze, że prezydent przestał tę sprawę blokować

Wyjaśnił, że „to wszystko wynika z tego, że ustawa, która została przygotowana przez rząd ponownie, uchwalona przez parlament, trafiła na biurko prezydenta i tam leżała”. - Gdyby była podpisana wcześniej, nie byłoby żadnego problemu –  powiedział rzecznik rządu. - Dobrze, że prezydent przestał tę sprawę blokować, bo dzięki temu można wprowadzić program „Ceny paliw niżej”. Myślę, że w weekend już to będzie możliwe. Ceny będą, tak jak w przypadku tej pierwszej odsłony CPN-u, o około złotówkę lub trochę więcej niż złotówkę niższe - dodał.

Szłapka ocenił, że „prezydent podpisał ustawę dot. nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, nie dlatego, że chce dobrze dla kierowców, tylko dlatego, że widział, że mu po prostu spada poparcie i na tym traci”. - Dobrze, że to zrobił, niezależnie od motywacji - zaznaczył.

Czytaj więcej

Prezydent podpisał ustawę, ale podda ją kontroli następczej TK. To nie hamuje przepisów

Ustawa obniżająca ceny paliw podpisana nie bez zastrzeżeń. Ma ją zbadać TK

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, jednocześnie zapowiadając skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Zażądał natychmiastowego obniżenia cen na stacjach i przeznaczenia wszystkich środków pozyskanych dzięki nowym przepisom na ten cel.  

 - Chcę również jasno powiedzieć, że podpisując ustawę, nie wycofuję swoich zarzutów dotyczących jej niekonstytucyjności. Jako Prezydent Rzeczypospolitej zwrócę się do Trybunału Konstytucyjnego o jej zbadanie w trybie następczym - zaznaczył polityk.