Nowelizacja kodeksu pracy z 6 grudnia ubiegłego roku wprowadza nowe ułatwienia rodzicielskie dla pracowników. Część z nich weszła już w życie, na kolejne trzeba poczekać.
[srodtytul]Tata zastąpi mamę[/srodtytul]
Już od 1 stycznia obowiązują przepisy pozwalające pracującemu ojcu na zastąpienie matki, która w czasie urlopu macierzyńskiego leży w szpitalu. Zgodnie z nowym przepisem, gdy matka wykorzysta po porodzie osiem tygodni takiego urlopu, ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do jego części na czas, w którym matka wymaga opieki szpitalnej ze względu na stan zdrowia uniemożliwiający osobistą opiekę nad dzieckiem. Nie oznacza to, że po odzyskaniu zdrowia odbierze sobie całość urlopu, jaka jej pozostała w chwili hospitalizowania. Będzie musiała od niej odjąć część, jaką wykorzystał za nią ojciec dziecka. W myśl nowego § 63 art. 186 kodeksu pracy łączny wymiar urlopu macierzyńskiego, gdy matka przebywa w szpitalu, nie może być dłuższy niż jej przypisany.
Ponadto od 1 stycznia do 20 tygodni podniesiony został podstawowy wymiar urlopu macierzyńskiego, niezależnie od tego, czy urodzone dziecko jest pierwszym czy kolejnym. Prawo do dłuższego urlopu nabyły od 1 stycznia także panie, które w tym dniu przebywały na macierzyńskim z tytułu urodzenia pierwszego dziecka. Dodatkowe dwa tygodnie w tym wypadku należą się z mocy prawa, nie trzeba zatem się o nie upominać ani składać w firmie specjalnych wniosków w tej sprawie.
[srodtytul]Zysk urlopowicza[/srodtytul]