Kwestia ta wynikła w sprawie o ustalenie miejsca pobytu dwóch małoletnich braci, o co najpierw wystąpił ich ojciec, a następnie ich matka wystąpiła o ustalenie miejsca pobytu młodszego syna.
Czytaj więcej
Nawet tymczasowa zmiana miejsca pobytu małoletniego wymaga wskazania konkretnego terminu tej czynności w orzeczeniu sądowym.
Rozłąka mogła doprowadzić do osłabienia więzi
Sąd rejonowy uwzględnił zdanie biegłych, że rozłąka starszego dziecka od matki, ale przede wszystkim od młodszego brata, może doprowadzić do osłabienia więzi między braćmi i pogorszenia ich relacji, zatem obaj chłopcy powinni mieszkać razem pod opieką matki, u której zamieszkiwał młodszy syn.
Ojciec zaskarżył to orzeczenie, a Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał, że ustalenia sądu rejonowego nie odnoszą się do wszystkich kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia tej sprawy, co uniemożliwia ocenę zasadności wniosków rodziców. W konsekwencji SO skorzystał ze szczególnej procedury (art. 386 par. 4 kodeksu postępowania cywilnego), zgodnie z którą sąd drugiej instancji w razie nierozpoznania przez sąd pierwszej instancji istoty sprawy może uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania sądowi I instancji.
SO dostrzegł, że w trakcie badania prowadzącego do wydania przywołanej wyżej opinii biegłych sytuacja młodszego syna była jedynie tłem, nie był on bowiem objęty postępowaniem, w tym szczegółowym badaniem biegłych. Tymczasem po objęciu wnioskiem o rozstrzygnięcie miejsca pobytu także młodszego brata sąd rejonowy winien był poszerzyć zakres swoich ustaleń, które dostarczyłyby podstaw do oceny sytuacji obu braci, więc wydane orzeczenie zostało oparte na niekompletnym materiale faktycznym.
Czytaj więcej
Przed wakacjami zauważam wzmożone zainteresowanie rodziców porozumieniem co do wyjazdów dzieci – wskazuje Natalia Ołowska-Czajka, adwokat.
Rodzice nie umieli się dogadać i konieczne było ponowne postępowanie dowodowe
Sąd Okręgowy próbował zapobiec konieczności uzupełnienia materiału dowodowego i zachęcał rodziców do znalezienia polubownego rozwiązania sporu, co dawało szansę na uniknięcie powtórnego badania starszego brata i zaniechanie badania młodszego, ale rodzice nie znaleźli rozwiązania, które byłoby akceptowalne dla obydwu rodziców i gwarantowało ochronę dobra ich dzieci.
W takich okolicznościach SO doszedł do przekonania o konieczności ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości.
Czytaj więcej
Jak długo dziecko jest de facto na utrzymaniu jednego z rodziców, tak długo drugi z nich nie jest zwolniony z obowiązku alimentacyjnego - to sedno...
Sąd Najwyższy: Trzeba poprosić o opinie biegłych, bo dzieci szybko się rozwijają
Ojciec odwołał się do Sądu Najwyższego, ale ten werdykt SO utrzymał, wskazując, że wprawdzie sąd rejonowy wnikliwie ocenił materiał dowodowy zgromadzony w oparciu o opinie biegłych i kierując się dobrem małoletnich ustalił, że mieszkanie każdego z małoletnich osobno z jednym z rodziców wpływa niekorzystnie na ich rozwój emocjonalny, jednak podzielić należy stanowisko SO, że sąd pierwszej instancji zaniechał szczegółowego badania młodszego brata.
W konkluzji uzasadnienia sędzia Adam Doliwa uznał, że rację ma więc Sąd Okręgowy. Skoro nie doszło do porozumienia między rodzicami, to wobec dynamicznego rozwoju małoletnich należy uzyskać możliwie jak najbardziej aktualne badania biegłych z zakresu psychologii i pedagogii oraz przesłuchanie obydwu małoletnich celem określenia ich więzi emocjonalnych i bieżącej sytuacji.
Sygnatura akt: III CZ 205/25