Sądy i więzienia są bezpieczne w obliczu koronawirusa – pisze resort sprawiedliwości w oficjalnym komunikacie.
Minister Zbigniew Ziobro oraz wiceministrowie Anna Dalkowska i Michał Wójcik, a także gen. Jacek Kitliński, dyrektor generalny Służby Więziennej – zapewniają o braku zagrożenia.
– W sądach, zakładach karnych i innych instytucjach związanych z MS sprawnie wdrażane są konieczne procedury bezpieczeństwa zdrowotnego i ochrony epidemiologicznej rekomendowane przez MS, głównego inspektora sanitarnego i prezesów sądów - mówią szefowie resortu na specjalnej konferencji prasowej.
Jak dodali, podporządkowanie się tym zasadom jest obywatelskim obowiązkiem każdego z nas. A naszym dodatkowym obowiązkiem jako ludzi odpowiedzialnych za wymiar sprawiedliwości jest zachęcanie każdego, kto w tym obszarze się znajduje, do postępowania według reguł bezpieczeństwa.
Czytaj także:
Pracownik sądu z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa
Apel do Ziobry ws. przesyłek sądowych
Musimy też gwarantować, by te reguły były wprowadzone w życie – mówił minister Zbigniew Ziobro.
Wiceminister Michał Wójcik informuje również, że zakłady przywięzienne i jednostki budżetowe podległe MS będą produkować maseczki ochronne oraz kombinezony i środki dezynfekujące. – Ta operacja nie mogłaby się udać bez współpracy i zgodności stanowisk wszystkich prezesów sądów apelacyjnych – podkreślił.
Od 13 do 31 marca 2020 r. we wszystkich sądach w całym kraju wokandy ograniczone są tylko do najbardziej pilnych spraw.
O jakie sprawy chodzi?
M.in. o sprawy dotyczące tymczasowego aresztowania, sprawy rodzinne i opiekuńcze, przeciwdziałania przemocy domowej, wykonania ENA.
Zgodnie z zaleceniem MS prezesi sądów uruchomili specjalne mechanizmy ochrony przed zarażeniem koronawirusem. Stosowane są procedury wzmożonej higieny i ograniczania kontaktów z osobami, które wracają z zagranicy z rejonów zagrożeń. Prowadzone są przesłuchania świadków za pomocą wideo, stosuje się telepracę.
W budynkach sądowych dostępne są płyny odkażające, mierzona jest temperatura osobom, które wchodzą do sądów. Ograniczono lub wstrzymano działanie biur obsługi interesantów i czytelni akt sądowych. Jeśli ktoś musi tam przyjść, to ma taką możliwość i będzie obsłużony, ale wszystko zapewne dłużej potrwa.
Ważny jest także zdrowy rozsądek.
W „Rzeczpospolitej” otworzyliśmy dostęp do treści dotyczących koronawirusa.
Czytaj więcej: www.rp.pl/koronawirus