Sprawcy przestępstw seksualnych wobec dzieci zostaną surowiej ukarani za swoje czyny. Takie zmiany przewiduje projekt nowelizacji kodeksu karnego i kodeksu postępowania karnego (nr z wykazu: UD497), którego założenia właśnie opublikowano. Ministerstwo Sprawiedliwości chce, by za wykorzystanie stosunku zależności do wymuszenia aktu seksualnego groziło od 6 miesięcy do 8 lat więzienia (dziś art. 199 § 1 k.k. przewiduje za ten czyn do 3 lat pozbawienia wolności). W przypadku wykorzystania tego przestępstwa w stosunku do dziecka będzie groziło od roku do 10 lat więzienia (dziś art. 199 § 2 k.k. przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat).

Wyższe kary za propagowanie pornografii 

Za prezentowanie dziecku pornografii ma grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia (dziś ten czyn jest zagrożony karą do 3 lat więzienia). Za czynności seksualne wykonywane w obecności dziecka będą groziły od pół roku do 8 lat więzienia (dziś przepis przewiduje do 3 lat utraty wolności). Podwyższone zostaną również kary za składanie dzieciom propozycji seksualnych przez telefon albo internet, a także za publiczne pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim.

Czytaj więcej

Kardynał Dziwisz przed sądem. Zeznawał w sprawie ofiary księdza pedofila

Resort sprawiedliwości proponuje też odstąpienie od zasady przedawnienia karalności przestępstw seksualnych popełnionych wobec dzieci. Będą mogły być ścigane dożywotnio. „Celem proponowanych zmian jest zapewnienie pełniejszej ochrony ofiar, które doświadczyły przestępstw seksualnych w ich dzieciństwie oraz umożliwienie skutecznego ścigania sprawców niezależnie od czasu, jaki upłynął od popełnienia czynu” – wskazuje resort.

Śledztwo, a nie dochodzenie 

Zmienić ma się również sposób ścigania tego typu przestępstw. Dziś tego typu sprawy, jeśli grozi za nie do 5 lat więzienia, są badane w ramach dochodzenia (co do zasady prowadzi je policja). MS proponuje, by jego miejsce zastąpiło śledztwo, prowadzone przez prokuratora.

„Charakter ewentualnych zarzutów, które mogą ciążyć na osobie podejrzanej o popełnienie wskazanych przestępstw jak również konieczność zapewnienia właściwych gwarancji procesowych uczestnikom takich postępowań karnych, przemawiają za tym, aby postępowania przygotowawcze w sprawach o wskazane przestępstwa były prowadzone w formie śledztwa, stanowiącego bardziej sformalizowany rodzaj postępowania przygotowawczego, aniżeli dochodzenie” – wyjaśnia resort.

Czytaj więcej

Afera pedofilska i zoofilska w Kłodzku. Dewiant usłyszał prawomocny wyrok

Etap legislacyjny: projekt wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów