Rzecznik wyjaśnił, że czynności procesowe, które odbyły się w środę polegały na ogłoszeniu zarzutów i przesłuchaniu w charakterze podejrzanego. – Ogłoszone zarzuty dotyczą czynów, których miał się dopuścić w okresie od sierpnia 2015 r. do sierpnia 2018 r. – dodał.

Poinformował, że zarzuty dotyczą rozpijania nieletnich i czynów o charakterze seksualnym z małoletnimi poniżej 15. roku życia.

– Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, odmówił składania wyjaśnień, zakomunikował, że złoży wyjaśnienia po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego. Odpowiadał natomiast na pytania obrońców, przy czym pytania te nie dotyczyły zarzucanych mu czynów, ale okoliczności bardziej formalnych mających związek z ewentualnym dalszym stosowaniem aresztowania – powiedział prok. Skiba.

Czytaj więcej

Ekstradycja youtubera Stuu. Prokuratura przekazała nowe informacje

Prokuratura: nie są to pierwsze i ostatnie zarzuty w tej sprawie

Zaznaczył, że prokurator jeszcze w środę skieruje wniosek do Sądu Rejonowego Warszawa Mokotów o utrzymanie stosowania aresztu. Przypomniał, że od października 2023 r. stosowany jest areszt wobec Stuu, który miał związek z poszukiwaniami go poza terytorium Polski, wdrożeniem listu gończego oraz europejskiego nakazu aresztowania. Warszawski sąd podejmie decyzję w czwartek.

– Na dalszym etapie planowane będzie przeprowadzenie badań sądowo-psychiatrycznych z udziałem podejrzanego, a także seksuologicznych, co ma związek z czynami, o których popełnienie jest podejrzany – zaznaczył rzecznik warszawskiej prokuratury.

Przekazał też, że nie są to pierwsze i ostatnie zarzuty w tej sprawie. Podkreślił, że jest to bardzo szerokie postępowanie.

– Część z postępowań na terenie okręgu warszawskiego zakończyła się prawomocnymi postępowaniami o umorzeniu śledztw. Być może wynika to z faktu, że były one najgorzej udokumentowane. Natomiast żeby ta sprawa nie miała różnych wątków pobocznych, które w pewien sposób mogłyby optykę całego postępowania zakłócać, część dowodów została wyłączona do odrębnego postępowania – wyjaśnił.

Czytaj więcej

„Pandora Gate”. Kto próbuje zyskać popularność na głośnej aferze

Kim jest Stuart K.-B. znany jako Stuu

Stuu został przesłuchany w związku z aferą znaną jako Pandora Gate, która wybuchła w 2023 r., gdy Sylwester Wardęga opublikował materiał ujawniający, że niektórzy polscy twórcy internetowi utrzymywali kontakty o charakterze pedofilskim. W październiku 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów Stuartowi K.-B. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.

W czwartek Stuu został przewieziony z Wielkiej Brytanii do Polski; osadzono go w jednym z warszawskich aresztów. Od października 2023 r. K.-B. przebywał w areszcie w Wielkiej Brytanii, oczekując na ekstradycję do Polski.

34-letni Stuart K.-B. urodził się i wychował w Wielkiej Brytanii; ma brytyjskie i polskie obywatelstwo. W 2014 r. przeniósł się do Polski, gdzie rozpoczął karierę twórcy internetowego pod pseudonimami Polski Pingwin, a potem Stuu. Na swoich kanałach publikował początkowo treści związane z grą Minecraft, a później także o charakterze lifestylowym i komediowym. Jego konto na YouTube obserwowało 4,1 mln osób, a na Instagramie – 1,8 mln. Kilka lat temu wrócił do Wielkiej Brytanii, by opiekować się chorą na raka matką, w związku z czym wycofał się z aktywności internetowej.