Prokurator Bartosz Kilian, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, przekazał na wieczornej konferencji prasowej, że 57-letni kierowca Mitsubishi usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Dziś, najpóźniej jutro dojdzie do posiedzenia aresztowego, na którym sąd zdecyduje o tym, czy podejrzany trafi za kraty. 

Wcześniej prokuratura podała, że bezpośrednią przyczyną zgonu posła Lewicy Łukasza Litewki był masywny krwotok.

Badania kierowcy, który doprowadził do śmierci Łukasza Litewki

Po południu „Interia” oraz „Fakt” opublikowały najnowsze informacje uzyskane z prokuratury.

- Wyniki sekcji zwłok wskazują na rozległe obrażenia w obszarze kończyny dolnej. Na skutek siły uderzenia doszło do przerwania ciągłości kluczowych arterii, zwłaszcza w obrębie kończyny dolnej, i to spowodowało masywny krwotok, który zakończył się zgonem  – przekazał prokurator Bartosz Kilian, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. Przeprowadzone zostaną także kolejne badania  toksykologiczne i histopatologiczne.

Czytaj więcej

Nie żyje poseł Lewicy Łukasz Litewka

Kierowca do tej pory nie został przesłuchany. Obecnie przebywa on w szpitalu, gdzie przechodzi szeroki zakres badań. Mają one odpowiedzieć na pytanie, czy przyczyną nagłego manewru jego auta było zasłabnięcie, czy też mężczyzna zasnął za kierownicą. Obie te możliwości wskazywał zatrzymany kierowca. Od wyników tych analiz zależą dalsze decyzje prokuratury.

Czytaj więcej

Polska polityka żegna kogoś wyjątkowego. Przyjaciele Łukasza Litewki piszą: „Życie jest niesprawiedliwe”

- Właśnie dotarła do mnie informacja, że badania zatrzymanego skończą się ok. godz. 18 -  tłumaczy prokurator w rozmowie z "Faktem". Dopiero potem prokuratura prawdopodobnie przekaże oficjalne informacje dotyczące sprawy, przedstawi wyniki badań kierowcy oraz dalsze kroki.

W związku z narastającą falą dywagacji na temat okoliczności wypadku, policja  zaapelowała do opinii publicznej o „powstrzymanie się od publikowania i rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji, które mogą wprowadzać w błąd oraz niepotrzebnie potęgować emocje". Prosi także o kontakt  wszystkie osoby, które były świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje.

Łukasz Litewka nie żyje. Biegli badają sprawę

Wiadomość o śmierci 36-letniego posła Lewicy Łukasza Litewki obiegła media w czwartkowe popołudnie. Polityk zginął na drodze między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Jak przekazała prokuratura, nadjeżdżający z drugiej strony samochód zjechać miał na przeciwległy pas i zderzyć się z jadącym na rowerze Litewką. Kierowca samochodu marki Mitsubishi, 57-letni mieszkaniec Sosnowca, który twierdzi, że nie pamięta chwili wypadku, został zatrzymany do wyjaśnienia. Pobrano od niego krew do badań toksykologicznych. 

Trwają czynności służb, które analizują ślady dotyczące przebiegu wypadku. W pracach biorą udział biegli – medyk sądowy i biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Sprawca wypadku został przesłuchany po uprzednich badaniach jego stanu zdrowia.

Jak twierdzą lokalni mieszkańcy, droga na której doszło do śmiertelnego wypadku jest w fatalnym stanie technicznym i często dochodzi na niej do kolizji. W dniu śmierci Łukasza Litewki ogłoszony został przetarg na jej modernizację.

Wkrótce więcej informacji