Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie zmiany personalne zaszły w strukturach prokuratury?
- Kto inicjował te zmiany i jakie stanowiska wobec nich prezentowano?
- Czy podjęte decyzje były zgodne z obowiązującymi przepisami i procedurami?
- Jakie głośne sprawy prowadzili prokuratorzy objęci reorganizacją?
- Jakie wyjaśnienia towarzyszyły procesowi odwoławczemu?
- Jakie działania podjęto w celu wyjaśnienia podjętych decyzji?
Minister, prokurator generalny Waldemar Żurek podpisał w piątek wnioski o odwołanie z delegacji do Prokuratury Krajowej sześciu prokuratorów ze śląskiego wydziału ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji. Wnioski złożył nowy naczelnik wydziału – Marek Wełna, który w lutym tego roku zastąpił Tomasza Tadlę, wieloletniego szefa śląskich „pezetów”.
Kogo dotyczą odwołania z delegacji?
Odwołania z delegacji dotyczą prokuratorów Karola Zoka, Marcina Rodzaja, Krzysztofa Motyla, Sebastiana Głucha, a także Gabrieli Cichońskiej i Anny Hetmańczyk.
Według nieoficjalnych informacji „Rzeczpospolitej” na odwołania prokuratorów, którzy prowadzą najgłośniejsze w Polsce postępowania – aferę w Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych czy kryptogiełdy i zaginięcia Sylwestra Suszka – nie zgodziła się Beata Marczak, zastępca prokuratora generalnego, mająca w nadzorze pion „pezetów”.
Wnioski, co jest niezgodne z ustawą o Prokuraturze i procedurami, podpisał sam prokurator generalny, i w tej sytuacji mogą zostać podważone.
Czytaj więcej
Pod pretekstem „poziobrowych porządków” nowy szef śląskiego wydziału ds. przestępczości zorganizowanej chce odwołać sześciu prokuratorów prowadzący...
– Prokurator generalny swoją osobistą decyzją odwołał sześciu prokuratorów ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, pracują więc do końca lipca. Nigdy takie decyzje nie mają uzasadnienia pisemnego – odpowiada nam pytana o sprawę prok. Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratora Generalnego. I dodaje: – Przełożeni, czy to bezpośredni, a więc naczelnik wydziału, czy też prokurator generalny, mają prawo do kształtowania kadry według swoich potrzeb i ocen tak, jak uznają to za stosowne. To są jego osobiste decyzje prokuratora generalnego, one wynikają z artykułu 9 paragraf 2 ustawy Prawo o prokuraturze.
Jak podało dziś radio Wnet, 16 kwietnia prok. Marczak złożyła kontrwniosek – bezskuteczny – o odwołanie Wełny z funkcji naczelnika w Katowicach. Jak to argumentowała? Nie wiemy.
Jak ujawniła dwa tygodnie temu „Rz”, wnioski nowego naczelnika śląskich „pezetów” – prok. Marka Wełny o odwołanie sześciu z 20 pracujących w katowickim wydziale prokuratorów nie miały uzasadnienia, co jest sytuacją bez precedensu.
Prokuratorzy, których decyzja dotyczyła, na początku tygodnia wystąpili (złożyli wniosek) do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka o zwołanie Krajowej Rady Prokuratorów, która może zbadać przypadki łamania niezależności prokuratorskiej.
Krajowa Rada Prokuratorów to gremium przy Prokuratorze Generalnym, którym jest Waldemar Żurek. Składa się z 22 osób: prokuratora krajowego (Dariusz Korneluk), czterech przedstawicieli z Prokuratury Krajowej, w tym co najmniej jednego wykonującego czynności w Departamencie do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji oraz jednego wykonującego czynności w Departamencie do Spraw Wojskowych, przedstawiciela Instytutu Pamięci Narodowej, prokuratorów regionalnych oraz prokuratorów powołanych przez Prokuratora Generalnego, w tym co najmniej jednego w stanie spoczynku.
Czytaj więcej
Prokurator Jan Drelewski jest doświadczonym śledczym od lat rozliczającym korupcję i przestępczość zorganizowaną. Jeszcze niedawno chwalił go minis...
Nowy naczelnik śląskich „pezetów” przyszedł do „brudnej roboty”?
Z informacji, które uzyskała „Rzeczpospolita”, wniosek ten jest bogato uzasadniony, a sami odwoływani mieli usłyszeć od przełożonego – prok. Wełny, że w tych decyzjach nie jest samodzielny. Miał im powiedzieć wprost, że „nie ma nic przeciwko nim”, ale on sam „przyszedł do brudnej roboty”.
Według naszych źródeł, to jednak Wełna był inicjatorem odwołania prokuratorów z delegacji.
Podobna próba zainteresowania Krajowej Rady Prokuratorów odwołaniem z delegacji z kolei w warszawskich „pezetach” innego śledczego – prok. Jana Drelewskiego, wobec którego także naruszono niezależność prokuratorską, nie powiodła się. Drelewskiemu – o czym pisaliśmy – odebrano śledztwo dotyczące byłego ministra Sławomira Nowaka podejrzanego o korupcję, a następnie sąd je umorzył przy zgodzie nowej referentki – naczelniczki wydziału, która przejęła śledztwo.