Wydane w 2026 r. w Stanach Zjednoczonych nowe wytyczne medyczne odradzają stosowanie oleju rybiego lub suplementów dostępnych bez recepty w celu kontrolowania poziomu cholesterolu. Poprzednie wersje wytycznych dotyczących cholesterolu nie uwzględniały suplementów diety. O nowych wytycznych pisze serwis Verywell.
Suplementy z olejem rybim nie są skuteczne w obniżaniu „złego” cholesterolu. Nowe wytyczne
Zgodnie ze zaktualizowanymi wytycznymi suplementy z olejem rybim nie obniżają w znaczący sposób poziomu cholesterolu LDL, czyli „złego” cholesterolu, i nie stanowią skutecznej alternatywy dla leków na receptę, takich jak statyny. Ponadto w niektórych przypadkach przyjmowanie oleju rybiego może wręcz pogorszyć stan zdrowia serca.
Należy podkreślić, że nowe wytyczne dotyczą wyłącznie suplementów dostępnych bez recepty. Olej rybi dostępny na receptę, czyli ikozapent etylowy, jest nadal zalecany jako środek wspomagający leczenie chorób układu sercowo-naczyniowego u niektórych osób z grupy wysokiego ryzyka. Jest to oczyszczona, wysokodawkowa forma kwasu tłuszczowego omega-3 EPA, co do której wykazano, że działa w połączeniu ze statynami.
Czytaj więcej
U osób, które przeżyły nowotwór i spożywają dużo żywności ultraprzetworzonej, występuje podwyższone ryzyko zgonu, dowodzą naukowcy. Żywność ta zawi...
Suplementy z olejem rybim. „Trzeba by przyjmować co najmniej 10 tabletek dziennie”
Zdaniem Donalda M. Lloyd-Jonesa, współautora nowych wytycznych i profesora medycyny na Boston University Chobanian & Avedisian School of Medicine, stosowanie suplementów w celu leczenia cholesterolu lub obniżenia ryzyka miażdżycy układu sercowo-naczyniowego nie przynosi „żadnych korzyści”.
– Istnieje mnóstwo dowodów, które jednoznacznie wskazują, że suplementy diety to strata czasu i pieniędzy w kontekście leczenia wysokiego poziomu cholesterolu oraz prób obniżania ryzyka zawału serca i udaru mózgu – przyznał w swoim komentarzu dla serwisu Verywell Donald M. Lloyd-Jones.
– Suplementy z olejem rybim dostępne bez recepty zawierają niewielkie ilości kluczowego składnika (EPA) i aby odczuć jakiekolwiek potencjalne korzyści, trzeba by przyjmować co najmniej 10 tabletek dziennie – zauważył również ekspert.
Czytaj więcej
Zgodnie z nowymi przepisami ziele glistnika, znane również jako złotnik, jaskółcze ziele czy glistnik pospolity (Chelidonium majus L.) trafiło na l...
Przyjmowanie suplementów z olejem rybim może szkodzić sercu
Okazuje się, że w niektórych przypadkach suplementy z olejem rybim mogą nawet podwyższać poziom cholesterolu LDL oraz zwiększać ryzyko wystąpienia migotania przedsionków lub zaburzeń rytmu serca.
Tego rodzaju skutki zaobserwował u swoich pacjentów John P. Higgins, profesor medycyny sercowo-naczyniowej w McGovern Medical School w UTHealth Houston. – Najczęstszym problemem w praktyce nie jest drastyczna toksyczność, ale fałszywe poczucie bezpieczeństwa i opóźnienia w leczeniu. Pacjenci często wierzą, że suplementy są „naturalną” alternatywą dla statyn lub innych sprawdzonych terapii, co może prowadzić do niedostatecznego leczenia poziomu cholesterolu LDL lub trójglicerydów przez lata – podkreślił w swoim oświadczeniu dla serwisu Verywell.
Z kolei wspomniane opóźnianie stosowania sprawdzonych metod leczenia może w przyszłości zwiększyć ryzyko zawału serca lub niewydolności serca.