Reklama
Rozwiń
Reklama

Śledztwo ws. eksplozji granatnika zawieszone, bo Ukraina nie reaguje

Prokuratura Regionalna w Warszawie zawiesiła jedno ze śledztw w sprawie eksplozji granatnika w Komendzie Głównej Policji - informuje RMF FM. Chodzi o wszczęte za rządów PiS postępowanie, w którym gen. Jarosław Szymczyk ma status pokrzywdzonego.

Publikacja: 18.01.2025 12:49

Jarosław Szymczyk

Jarosław Szymczyk

Foto: Fotorzepa/ Marian Zubrzycki

dgk

Rozgłośnia podaje, że powodem zawieszenia śledztwa jest brak reakcji ukraińskiej prokuratury na polskie wnioski o pomoc prawną, m.in. przesłuchanie osób, które mogą znać okoliczności wręczenia delegacji polskiej policji prezentu w postaci przerobionych granatników.

Wybuch granatnika. Dlaczego gen. Jarosław Szymczyk jest pokrzywdzonym

Sprawę prezentu od szefów ukraińskich służb, który miał być atrapą, a okazał się sprawną bronią przeciwpancerną i eksplodował w grudniu 2022 r. w gabinecie ówczesnego komendanta głównego policji prokuratura objęła dwoma postępowaniami.  Jedno ze  dotyczy narażenia gen. insp. Jarosława Szymczyka na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia – poprzez darowanie mu prawdziwej broni, zamiast deklarowanej atrapy. Szymczyk ma  status pokrzywdzonego, ponieważ doznał obrażeń (uszkodzenie słuchu). 

Czytaj więcej

Pospieszyli się z zarzutami dla Szymczyka za granatnik?

Śledczy mieli wyjaśnić jak doszło do tego, że rzekomo pusta tuba wyrzutni okazała się zawierać pełnowartościowy pocisk. W tym celu zwrócili się do ukraińskiej prokuratury o przesłuchanie osób, które mają wiedzę dotyczącą okoliczności wręczenia policyjnej delegacji prezentów w formie przerobionych granatników. Wykluczono, by szefowie ukraińskich służb podarowali gen. Jarosławowi Szymczykowi sprawny granatnik. Według RMF FM na razie wykluczono, że tamtejsi wysokiej rangi urzędnicy dali gen.  Szymczykowi sprawny granatnik.

Przypomnijmy, że nadal toczy się postępowanie prokuratury, w którym generałowi Jarosławowi Szymczykowi przedstawiono zarzuty, że wwiózł granatnik nielegalnie, a odpalając go, zagroził życiu ludzi i mieniu. Kolejne zarzuty dotyczą „niedopełnienia obowiązków i działania na szkodę interesu publicznego lub prywatnego poprzez niewydanie poleceń sprawdzenia pirotechnicznego otrzymanego prezentu, granatnika, pomimo posiadania w tym zakresie możliwości, sił i środków”. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Eksplozja granatnika w Komendzie Głównej Policji. Prokuratura wszczęła śledztwo
Zawody prawnicze
Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić
Edukacja i wychowanie
Włamanie do Librusa. MEN zapowiada państwowy e-dziennik
W sądzie i w urzędzie
Nie ma rozwodu, bo orzekał neosędzia. Minister Żurek: coś bardzo niepokojącego
Edukacja i wychowanie
Koniec opadających spodni w szkołach. MEN szykuje nowe przepisy
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama