Reklama

Pożary w Warszawie. Akcja ABW z długą bronią, podejrzani w areszcie

Pięć osób podejrzanych o podłożenie ognia w kwietnia i maju w Warszawie zatrzymała ABW. Zatrzymani mieli usłyszeć zarzuty dotyczące działalności terrorystycznej, ale nie obejmują one pożaru przy Marywilskiej 44.
Pożar hali targowej Marywilska 44

Pożar hali targowej Marywilska 44

Foto: OSP Warszawa-Białołęka.

dgk

Zatrzymania ABW dokonała na warszawskim Gocławiu i w mazowieckim Pruszkowie na zlecenie Prokuratury Krajowej, która prowadzi śledztwo w sprawie serii ostatnich pożarów w stolicy. Jak podaje RMF FM,  nie chodzi jednak o postępowanie dotyczące największego pożaru centrum handlowego na Marywilskiej w Warszawie. W akcji zatrzymań brali udział zamaskowani funkcjonariusze z długą bronią.

Polska Agencja Prasowa podaje, że służby zatrzymały pięć osób.  Przedstawiono im zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze terrorystycznym. Grozi im za to kara pozbawienia wolności do 8 lat. Za kierowanie grupą można trafić do więzienia na 15 lat. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec wszystkich podejrzanych tymczasowy areszt. 

Czytaj więcej

Pożar na Marywilskiej. Podpalenie na zlecenie z Rosją w tle?

Przypomnijmy, że do pożaru hali przy Marywilskiej doszło w nocy z 11 na 12 maja. Straż pożarna dowiedziała się o nim przez automatyczny system przeciwpożarowy, bo nikt z ochrony budynku nie powiadomił o ogniu.   Strażacy informowali, że kompleks spłonął w ciągu tych kilkunastu minut niemal doszczętnie. Nikt nie zginął i nie został ranny, ale ogień doszczętnie strawił stoiska handlowe ok. 1500 kupców. 

Także 12 maja płonęła sortownia śmieci i materiałów pobudowlanych na Siekierkach.  Z kolei 15 maja doszło do pożaru szkoły w  Grodzisku Mazowieckim. Stołeczna policja informowała wówczas, że nie ma żadnych podstaw, aby te wszystkie pożary ze sobą łączyć.

Reklama
Reklama

W minioną sobotę Radio ZET podało, że ponad tydzień wcześniej doszło w Warszawie do nieudanej próby podpalenia kolejnego handlowego obiektu wielkopowierzchniowego. Policja i służby znalazły 8 urządzeń zapalających, które miały być aktywowane drogą radiową.  Odpalone zostały dwa z nich, ale nie doprowadziły do wzniecenia pożaru. Dzięki nagraniom z monitoringu udało zidentyfikować sprawców.

Czytaj więcej

Pożar w szkole pod Warszawą. Zapalił się dach
Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama