Oznacza to, że klienci biura nie są objęci gwarancją ubezpieczeniową, jaka przysługuje turystom korzystającym z usług zarejestrowanych biur podróży. Urząd marszałkowski skierował sprawę do organów ścigania.

Czytaj więcej

Prezes Polskiej Izby Turystyki po wypadku w Chorwacji: W turystyce jest szara strefa

Biuro podróży przed rozpoczęciem działalność organizatora turystyki musi uzyskać wpis do Rejestru Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych poprzez złożenie wniosku do marszałka województwa właściwego ze względu na siedzibę przedsiębiorcy. Przedsiębiorstwo musi też posiadać zabezpieczenie finansowe na wypadek niewypłacalności (tzw. gwarancja ubezpieczeniowa), która daje klientom biur podroży pewność, że w przypadku niewypłacalności biura podróży, mogą liczyć na bezpieczny powrót do kraju, kontynuację pobytu oraz zwrot kosztów.

"Po doniesieniach medialnych dotyczących tragicznego wypadku, urząd marszałkowski niezwłocznie rozpoczął sprawdzanie, jaki rodzaj działalności gospodarczej prowadzi przedsiębiorca i czy jest wpisany do Rejestru Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych Województwa Mazowieckiego.

Czytaj więcej

Dlaczego doszło do wypadku autokaru w Chorwacji? Dwie hipotezy

Jak wynika z ustaleń, podmiot ten nie został jednak zgłoszony do rejestru. Tymczasem z informacji zamieszczonych na stronie internetowej firmy wynika, że oferuje ona i organizuje cykliczne imprezy turystyczne. Zgodnie z przepisami działalność taka podlega regulacjom ustawy o imprezach turystycznych. Należy pamiętać, że podmiot, który nie widnieje w rejestrze działa niezgodnie z przepisami prawa oraz nie podlega planowym kontrolom organizatorów turystyki, które dają gwarancję jakości oferowanych usług" - czytamy w komunikacie.

Istnieje pewien wyjątek. Dotyczy on jednak wyłącznie organizacji wycieczki, która jest organizowana niezarobkowo, dla ograniczonej grupy osób oraz okazjonalnie, przy czym wszystkie trzy warunki muszą być spełnione jednocześnie. W przypadku firmy „U Brata Józefa” nie można mówić o zaistnieniu takiej sytuacji. Biuro ma bowiem na swojej stronie kalendarz wielu zaplanowanych kilkudniowych wyjazdów.

- Wobec zaistniałej sytuacji w środę 10 sierpnia urząd marszałkowski skierował sprawę do organów ścigania. Wszczęto także postępowanie administracyjne w sprawie wydania z urzędu decyzji o zakazie wykonywania działalności objętej wpisem do rejestru przez okres 3 lat dla właściciela biura podróży „U Brata Józefa” - poinformowano.

Urząd apeluje: sprawdzajmy biura podroży!

- Przypadek biura „U Brata Józefa” jest niestety przykładem działania przedsiębiorców w tzw. „szarej strefie”. Decydowanie się przez klientów na korzystanie z ofert biur podróży działających bez wymaganego wpisu do rejestru i nieposiadających gwarancji ubezpieczeniowej, osłabia ich ochronę prawną. Dlatego osoby rozważające skorzystanie z jakichkolwiek ofert turystycznych przed podjęciem decyzji powinny sprawdzić, czy organizator jest legalnie działającym przedsiębiorcą turystycznym wpisanym do stosownego rejestru. Można to sprawdzić samodzielnie w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych  www.ewidencja.ufg.pl - apeluje urząd marszałkowski.

Czytaj więcej

Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji. 12 osób zginęło. Wśród ofiar kierowca