Wjechanie na przejazd kolejowy, gdy rogatki są opuszczone (i gdy dopiero są one opuszczane lub podnoszone) oraz na czerwonym świetle, a także w sytuacji, w której po drugiej stronie przejazdu nie ma miejsca do kontynuowania jazdy, będzie karane odebraniem prawa jazdy na trzy miesiące – przewiduje to projekt ustawy, przyjęty przez Sejm. Zatrzymanie prawa jazdy następować będzie za pokwitowaniem wydanym przez policjanta i dotyczyć będzie zarówno prawa jazdy wydanego w Polsce, jak i w innym państwie.
Utrata prawa jazdy za wjechanie na przejazd kolejowy. Sejm przyjął przepisy
Za zmianą w prawie opowiedziała się zdecydowana większość posłów: 422 głosowało za, a zaledwie 5 przeciw przyjęciu nowelizacji (wstrzymało się 2). Przeciwko nowelizacji, mającej na celu zwiększenie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych, głosowali m.in. Konrad Berkowicz (Konfederacja), Paweł Kukiz (Demokracja) i Janusz Kowalski (niezrzeszony). Wcześniej projekt został pozytywnie zaopiniowany przez sejmową Komisję Infrastruktury.
Czytaj więcej
Rząd chce surowiej karać kierowców łamiących przepisy na przejazdach kolejowych. Poseł KO Robert Dowhan nazywa te zmiany „populistycznymi i nieskut...
Ustawa trafi teraz do Senatu, a po ewentualnych poprawkach wprowadzonych przez tę izbę – na biurko prezydenta. Nowe prawo wejdzie w życie 14 dni po jego ogłoszeniu.
Bez prawa jazdy 3 miesiące. Sejm reguluje wjeżdżanie na przejazdy kolejowe
„Potrzeba podjęcia interwencji ustawodawczej wynika ze szczególnego charakteru ryzyka związanego z ruchem na przejazdach kolejowych. Kolizja pojazdu drogowego z pojazdem szynowym z uwagi na różnicę mas i prędkości niemal zawsze prowadzi do ciężkich skutków dla uczestników ruchu drogowego, przy jednoczesnym zagrożeniu bezpieczeństwa ruchu kolejowego” – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Nowe przepisy w ustawie – Prawo o ruchu drogowym przewidują odbieranie prawa jazdy na okres 3 miesięcy w przypadku.
- objeżdżania opuszczonych zapór lub półzapór na przejeździe kolejowym,
- wjeżdżania na przejazd kolejowy, jeżeli opuszczanie zapór lub półzapór zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone,
- wjazdu na przejazd kolejowy za sygnalizator lub za inne urządzenie nadające sygnały, przy sygnale czerwonym, czerwonym migającym lub dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych,
- wjeżdżania na przejazd kolejowy, jeżeli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
Tym samym zagrożone odebraniem prawa jazdy będzie wjeżdżanie na przejazd kolejowy w chwili, gdy rogatki są opuszczone, właśnie się opuszczają lub podnoszą, a także – gdy włączone są światła, alarmujące o zbliżającym się pociągu.
„Zachowania te charakteryzują się świadomym i celowym naruszeniem zakazu, a nie jedynie nieuwagą, co uzasadnia zastosowanie środka o charakterze natychmiastowym, prewencyjnym, eliminującego kierowcę z ruchu drogowego bezpośrednio po stwierdzeniu naruszenia, niezależnie od dalszego postępowania w sprawie o wykroczenie lub przestępstwo” – czytamy w uzasadnieniu.
Czytaj więcej
Na wtorkowym posiedzeniu rząd przyjął projekt zaostrzający kary za wykroczenia na przejazdach kolejowych. W nowelizacji zapisano, że m.in. że za wj...
W obecnym stanie prawnym podobne wykroczenia na przejeździe kolejowym karane są mandatem w wysokości do 2 tys. zł (4 tys. w przypadku ponownego popełnienia czynu w ciągu dwóch lat) oraz 15 punktami karnymi.
Zakaz prowadzenia pojazdów
Ponadto, ustawa wprowadza możliwość orzeczenia przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów w przypadku, gdy kierowca spowoduje katastrofę komunikacyjną (art. 173 Kodeksu karnego), a także sprowadzi jej niebezpieczeństwo (art. 174). Według nowych przepisów, w pierwszym przypadku sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata, a w drugim – na minimum rok. Co ważne, zakaz ten orzekany będzie przez sąd obligatoryjnie, w każdym wypadku orzekania kary za wspomniane wyżej przestępstwa.
„Projekt oddziałuje przede wszystkim na kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego na przejazdach kolejowych – oczekiwanym efektem jest zmiana zachowań uczestników ruchu oraz dotkliwości i nieuchronności konsekwencji (natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy, obligatoryjny zakaz sądowy)” – czytamy w uzasadnieniu projektu.