W swoim wpisie Rafał Trzaskowski nawiązał do bulwersującej sprawy tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. „Jesteśmy wszyscy myślami i sercem z rodziną ofiary i osobami poszkodowanymi w tym wypadku. Do takich sytuacji nie może dochodzić na naszych ulicach, dlatego cały czas pracujemy nad konkretnymi rozwiązaniami” – napisał prezydent stolicy.
Zapowiedział, że w porozumieniu z właściwym ministrem i innymi samorządami przygotowany zostanie projekt ustawy dotyczący fotoradarów, „tak, aby zarządzające całą siatką dróg i ulic miasta miały prawo montować je samodzielnie”.
Trzaskowski ogłosił również, że Warszawa przekaże kolejne środki na dodatkowe patrole policjantów z drogówki, w tym na ściganie organizatorów i uczestników nocnych rajdów samochodowych. "Nie ma zgody na to, aby nasze ulice były torami wyścigowymi" - podkreślił, dodając, iż "rozmowy na ten temat już toczą się z Komendą Stołeczną Policji".
Co więcej, prezydent stolicy polecił podwojenie finansowania na poprawę bezpieczeństwa infrastruktury drogowej. "Oznacza to, że dotychczasowy fundusz zostanie zasilony dodatkową kwotą 164 mln zł" - wyjaśnił.
Czytaj więcej
Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało, że w najbliższych dniach będą prowadzone intensywne prace dotyczące rozwiązań prawnych ukierunkowanych...
Co wydarzyło się na Trasie Łazienkowskiej
Przypomnijmy, iż do wypadku doszło ok. godz. 1:30 w nocy z soboty na niedzielę 15 września na Trasie Łazienkowskiej. W tył jadącego w kierunku Pragi osobowego forda, którym podróżowały cztery osoby, wbił się z dużą prędkością Volkswagen Arteon. W wypadku zginął jeden z pasażerów forda, 37-letni ojciec rodziny. Matka, która prowadziła samochód oraz ośmioletnia dziewczynka i czteroletni chłopiec, zostali ranni.
Arteonem jechało pięć osób. Na miejscu służby zastały trzech mężczyzn (wszyscy pijani) oraz jedną kobietę. Mężczyzna, który kierował samochodem, zbiegł z miejsca wypadku. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba, poszukiwany przez policję kierowca to „osoba wielokrotnie karana, m.in. za posiadanie narkotyków i jazdę pod wpływem alkoholu, z orzeczonym zakazem prowadzenia pojazdów”.
Ujawniono, że Łukasz Ż. był pięciokrotnie skazywany przez sąd za przestępstwa drogowe i pięciokrotnie sędziowie orzekali wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów.
26-latek, po ucieczce z kraju został zatrzymany w ubiegły czwartek i aresztowany w Niemczech. Wobec Ż. ruszyła procedura Europejskiego Nakazu Aresztowania, decyzja o jego wydaniu powinna zapaść w okresie do stu dni.
Czytaj więcej
Po tragicznym wypadku na Trasie Łazienkowskiej, o którego spowodowanie podejrzany jest Łukasz Ż., Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada m.in. doda...