W Polsce z dnia na dzień może przybyć 2,5 tys. km autostrad. Jak to możliwe?

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma pomysł przekształcenia ekspresówek w autostrady albo odwrotnie - donosi Radio RMF FM.

Publikacja: 08.12.2022 13:22

Autostrada A4

Autostrada A4

Foto: PAP/Jerzy Ruciński

W pomyśle GDDKiA ma chodzić o ujednolicenie sieci dróg szybkiego ruchu. W rozmowie z RMF FM, rzecznik prasowy GDDKiA Szymon Piechowiak, wyjaśnia, że nie ma wielkich różnic w parametrach technicznych między autostradą a ekspresówką: to kwestia szerokości pasa awaryjnego, liczby tzw. MOP-ów i węzłów.

Rzecznik GDDKiA zaznacza, że tylko w Polsce mamy zarówno drogi szybkiego ruchu, jak i autostrady. - Patrzymy na kraje ościenne. Nigdzie nie występuje takie rozróżnienie dróg szybkiego ruchu. Tylko u nas. To jest zaszłość historyczna - dodaje.

Czytaj więcej

Szykuje się rewolucja na drogach. Ma być mniej znaków ograniczenia prędkości

Pytany o występujące rozbieżności w dopuszczalnych prędkościach na autostradach i ekspresówkach odpowiada: "Nie definiujemy, czy równalibyśmy do niższego czy wyższego pułapu: 120 czy 140 km/h. Może trzeba spotkać się w środku i wprowadzić ograniczenie do 130 km/h. Może będzie dyskusja, że 150 km/h".

GDDKiA nie przesądza, czy to autostrady będą "zdegradowane do dróg ekspresowych" czy odwrotnie - wszystkie ekspresówki staną się autostradami.

- Łatwiej byłoby przerobić autostrady na ekspresówki, bo jest ich mniej niż dróg ekspresowych, To oznacza mniej tablic i mniej zmian. Z drugiej strony oznakowanie autostradowe jest bardziej tożsame z tym w Europie - mówi RMF FM Szymon Piechowiak. 

W pomyśle GDDKiA ma chodzić o ujednolicenie sieci dróg szybkiego ruchu. W rozmowie z RMF FM, rzecznik prasowy GDDKiA Szymon Piechowiak, wyjaśnia, że nie ma wielkich różnic w parametrach technicznych między autostradą a ekspresówką: to kwestia szerokości pasa awaryjnego, liczby tzw. MOP-ów i węzłów.

Rzecznik GDDKiA zaznacza, że tylko w Polsce mamy zarówno drogi szybkiego ruchu, jak i autostrady. - Patrzymy na kraje ościenne. Nigdzie nie występuje takie rozróżnienie dróg szybkiego ruchu. Tylko u nas. To jest zaszłość historyczna - dodaje.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego