Zmiany w sześciu ustawach zdrowotnych zakłada ustawa, którą Sejm uchwalił w nocy z piątku 27 marca na sobotę 28 marca. Zmianie ulegają przepisy m.in. Prawa farmaceutycznego, ustaw: o zawodzie lekarza i lekarza dentysty, o zawodzie pielęgniarki i położnej, o Państwowym Ratownictwie Medycznym oraz o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Czytaj także:

Ustawa antykryzysowa: fiskalne procedury zamrożone

Lekarze dłużej w pracy

Lekarz stażysta, a więc osoba, która ukończyła studia medyczne i odbywa właśnie obowiązkowy 13-miesięczny staż, będzie mogła zostać skierowana do zadań przy zwalczaniu epidemii. Do podobnych zadań będzie można skierować lekarza w trakcie szkolenia specjalizacyjnego, a więc rezydenta lub odbywającego szkolenie w trybie pozarezydenckim. Przepis precyzuje jednak, że wykonywane zadania mają być dostosowane do umiejętności lekarza.

Zmiany zakładają także, że lekarz będzie mógł zostać zwolniony z jednego, ostatniego kursu w trakcie specjalizacji, jeśli uniemożliwia to stan zagrożenia epidemicznego bądź epidemii, a jego odbycie wymagałoby przedłużenia specjalizacji o trzy miesiące.

Lekarze, podobnie jak przedstawiciele innych zawodów medycznych, będą mogli zostać skierowani do pracy przy zwalczaniu epidemii. Jednak, zgodnie z autopoprawką zgłoszoną m.in. przez samorząd lekarski, osoby wychowujące dziecko do 14 lat, osoby samotnie wychowujące dziecko do 18 lat oraz wychowujące dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności lub orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, zostaną z tego wyłączone. Nie dojdzie też do sytuacji, w której do zwalczania epidemii zostanie skierowanych dwoje rodziców dziecka powyżej 14 lat.

Kierownicy wszystkich podmiotów leczniczych, które udzielają świadczeń zdrowotnych całodobowo, będą mogli wykorzystać instytucję dyżuru medycznego oraz klauzuli opt-out, pozwalającej na pracę ponad 48 godzin w tygodniu. Dyżury będą mogły być dłuższe niż tradycyjne, 24-godzinne.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Pielęgniarka łatwiej wróci do zawodu

Zdając sobie sprawę z narażenia na ryzyko objęcia kwarantanną, projektodawca chce umożliwić pielęgniarkom i położnym, które mają co najmniej pięcioletnią przerwę, powrót do czynnego wykonywania zawodu w okresie stanu zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii albo w razie niebezpieczeństwa szerzenia się zakażenia lub choroby zakaźnej.

Pielęgniarki uzyskają też pewne uprawnienia, które dotąd przysługiwały lekarzom. Kierownik jednostki publicznej służby krwi może zdecydować, że pewne czynności związane z kwalifikacją dawców będą mogły wykonywać pielęgniarki i położne, spełniające określone wymagania.

Farmaceuci wystawią receptę

Aptekarze będą mogli wystawiać tzw. recepty farmaceutyczne w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta oraz recepty pro auctore, czyli dla osoby wystawiającej, i pro familiae, czyli dla członków najbliższej rodziny. Dotychczas farmaceuta mógł wystawić receptę tylko w przypadku nagłym.

Ustawa zakłada też m.in. szereg zmian dotyczących uszczegółowienia przepisów dotyczących obowiązkowej hospitalizacji, izolacji, w tym izolacji w warunkach domowych i kwarantanny.

Osoba wykonująca zawód medyczny w podmiocie leczniczym w okresie kwarantanny będzie mogła pracować zdalnie - bez ryzyka utraty dodatkowego zasiłku opiekuńczego.

100 proc. chorobowego

Jeżeli pracownik medyczny będzie musiał podlegać kwarantannie lub izolacji w warunkach domowych po tym, jak w pracy zetknie się z osobą zakażoną, dostanie zasiłek chorobowy, którego miesięczny wymiar wynosi 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku obliczonej na podstawie przepisów ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.

Poprawka poselska wprowadziła zmiany planu finansowego NFZ.