Reklama

WSA: Czy administrator i użytkownik obiektu odpowiada za hałas na torze wyścigowym w Poznaniu

Automobilklub Wielkopolski odpowiada za przestrzeganie norm hałasu na Torze Poznań.

Publikacja: 26.06.2013 10:02

Prezydent Poznania w 2009 r. zaostrzył wymagania środowiskowe, ustalając normy dla wszystkich zawodó

Prezydent Poznania w 2009 r. zaostrzył wymagania środowiskowe, ustalając normy dla wszystkich zawodów samochodowych, motocyklowych i kartingowych oraz wszystkich treningów tak jak dla terenów rekreacyjno-wypoczynkowych oraz zabudowy mieszkaniowej.

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

Jest bowiem administratorem i użytkownikiem obiektu, na którym organizuje imprezy sportowe. Nie ma znaczenia, że bezpośrednim źródłem hałasu są silniki pojazdów .

Naczelny Sąd Administracyjny nie zgodził się z argumentacją,  że adresatem decyzji określającej dopuszczalny poziom hałasu powinny być podmioty korzystające z Toru Poznań (sygn. akt: II OSK 508/12).

Samochodowo-motocyklowy i kartingowy Tor Poznań, powstały w latach 70. na dawnych pasach startowych Lotniska Poznań Ławica, nieoczekiwanie znalazł się w granicach dzielnic mieszkaniowych Jeżyce i Przeźmierowo. W miarę wypełniania kalendarza imprez mieszkańcy coraz bardziej narzekali na hałas.

W 2005 r., wobec przekroczenia wartości hałasu, prezydent Poznania określił jego  nowy dopuszczalny poziom. W 2009 r.  jeszcze bardziej zaostrzył wymagania środowiskowe, ustalając normy  dla wszystkich zawodów samochodowych, motocyklowych i kartingowych oraz wszystkich treningów tak jak  dla terenów rekreacyjno-wypoczynkowych oraz zabudowy mieszkaniowej. Gdy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu nie uwzględniło odwołania, Automobilklub Wielkopolski złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, a następnie skargę kasacyjną do NSA.

Za każdym razem argumentował, że decyzja  określająca dopuszczalny poziom hałasu na Torze Poznań, której skutkiem  mogą być wysokie kary za jego przekroczenie, nie mogła być skierowana ani do Toru Poznań, ani do Automobilklubu. Zgodnie z art. 115a prawa ochrony środowiska, jej adresatem powinien być zakład, którego działalność powoduje przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu. Ani Tor Poznań, którego aktualnym właścicielem jest miasto Poznań, ani Automobilklub, który go tylko użytkuje, nie emitują swoim działaniem hałasu przekraczającego dopuszczalne normy. Do przekroczeń  dochodzi wyłącznie podczas treningów motocyklowych prowadzonych przez podmioty zewnętrzne  korzystające z Toru Poznań. I to do nich, a nie do Automobilklubu powinna być skierowana decyzja prezydenta Poznania. Umowy  z nimi są skatalogowane, nietrudno więc będzie   ustalić adresatów.

Reklama
Reklama

Ani jednak WSA w Poznaniu, ani obecnie NSA nie zgodziły się z taką konkluzją,   dostrzegły natomiast podstawy do zastosowania art. 115a ustawy-Prawo ochrony środowiska wobec Automobilklubu. Jako administrator obiektu sportowego, jakim jest Tor Poznań, Automobilklub jest podmiotem  prowadzącym instalację powodującą emisję hałasu w rozumieniu przepisów ustawy-Prawo ochrony środowiska i ponoszącym odpowiedzialność za ten stan rzeczy. To on więc, a nie jego niezidentyfikowani kontrahenci powinni być adresatem decyzji  określającej dopuszczalny poziom hałasu.

Prawo karne
Jest akt oskarżenia byłego ministra z PiS
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Sądy i trybunały
On orzeka w NSA, ona w SN. Polskie prawo zabrania im ślubu
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Zawody prawnicze
Od dzisiaj nowe stawki dla adwokatów i radców prawnych. Ile zarobią?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama