Naruszająca zbiorowe prawa pacjentów praktyka polegała na umożliwianiu wystawiania recept na leki o działaniu uzależniającym bez osobistego badania pacjenta przez osobę wystawiającą receptę. Były to preparaty określone w załączniku nr 2 do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 11 września 2006 r. w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje. Wypisanie na recepcie preparatu zawierającego środki lub substancje z tej listy wymaga osobistego zbadania pacjenta. Tymczasem świadczenie było udzielane wyłącznie za pośrednictwem systemów teleinformatycznych lub środków łączności.
Receptomat zaskarżył decyzje, sąd nie miał wątpliwości
Rzecznik Praw Pacjenta nakazał zaprzestanie takiej praktyki. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Mimo to podmiot leczniczy nie zastosował się do tego obowiązku, więc Rzecznik nałożył na niego karę w wysokości 126 tys. zł. Podmiot leczniczy zaskarżył decyzję Rzecznika do WSA.
Czytaj więcej:
Wraz z pojawieniem się e-recept, nie uregulowano okoliczności ich wydawania, czego konsekwencją było powstanie receptomatów. Rzecznik Praw Pacjenta...
Pro
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę jako bezzasadną. Utrzymał też karę.
,,Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w pełni podzielił nasze stanowisko. Potwierdził zarówno podstawy nałożenia kary, jak i jej wysokość. Gdy chodzi o bezpieczeństwo i zdrowie pacjentów, kara pieniężna nie jest wygórowana, jeśli odpowiada okolicznościom sprawy" - powiedział Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec komentując wyrok z 11 czerwca 2026 r.
Przepisy przeciwko tzw. „receptomatom”
RPP zwrócił uwagę, że decyzję wydano już po wejściu w życie nowych przepisów dotyczących przepisywania leków zawierających substancje uzależniające i narkotyczne. Obowiązują one od 7 listopada 2024 r.
Czytaj więcej
Wciąż pojawiają się nowe receptomaty. Trzeba uregulować w przepisach, jak ma wyglądać teleporada.
„Wymóg osobistego zbadania pacjenta jest koniecznym i niezbędnym warunkiem, aby taka preskrypcja była w ogóle możliwa. Bezpieczeństwo pacjenta jest wartością nadrzędną i nie może być od niej żadnego wyjątku. Tym bardziej cieszy nas kolejny wyrok, który potwierdza słuszność naszych działań” - podkreśla Bartłomiej Chmielowiec:
Wyrok potwierdza, że działania Rzecznika przeciwko tzw. „receptomatom” są zgodne z prawem i służą ochronie pacjentów. Przepisywanie leków o wysokim ryzyku uzależnienia wymaga szczególnej ostrożności ze strony lekarza. Dlatego nie powinno opierać się wyłącznie na konsultacji prowadzonej na odległość.