Zdarza się, że kuracjusze nie pojawiają się w ustalonym terminie na turnusie w sanatorium. Wśród powodów najczęściej podają problemy zdrowotne lub osobiste. Jeśli jednak odwołają swój przyjazd zbyt późno lub w ogóle nie poinformują o nieobecności, wówczas ich miejsce w sanatorium pozostaje niewykorzystane, a NFZ ponosi straty.

Czytaj więcej

1 maja wchodzą nowe stawki za sanatorium na NFZ. 240 zł drożej za turnus

108,2 mln zł strat sanatoriów w ciągu dwóch lat

W 2024 r. łączna wartość niezrealizowanych świadczeń leczenia uzdrowiskowego wyniosła 55 725 039 zł, jak wynika z danych NFZ otrzymanych przez serwis WP Finanse. Natomiast w 2025 r. była to kwota 52 570 998 zł, co w ciągu dwóch lat daje ponad 108,2 mln zł strat.

Skalę „niedojazdów” ilustrują dane z Uzdrowiska Krynica-Żegiestów S.A. przytoczone przez serwis.

Oto liczba nierealizowanych skierowań w Nowym Domu Zdrojowym w:

  • 2023 r. – 19,
  • 2024 r. – 11,
  • 2025 r. – 0,
  • 2026 r. (do kwietnia) – 39.

Z kolei z danych sanatorium Nowe Łazienki Mineralne wynika, że „niedojazdów” było w:

  • 2023 r. – 18,
  • 2024 r. – 10,
  • 2025 r. – 5,
  • 2026 r. (do kwietnia) – 24.

Uzdrowisko Krynica-Żegiestów S.A., jak podaje WP Finanse powołując się na dane NFZ, poniosło w ostatnich latach spore straty finansowe. W 2023 r. straciło 714 472,81 zł, w 2024 r. – 348 746,06 zł oraz w 2025 r. – 638 585,20 zł. Łącznie oznacza to w ciągu trzech lat ponad 1,7 mln zł straty.

Czytaj więcej

Nawet 10 tys. zł kary w sanatorium. Grzyby, klucze i rowery na celowniku

Powody „niedojazdów” do sanatoriów

Powody rezygnacji z turnusu w sanatorium są różne. O najczęściej występujących w przypadku Uzdrowiska Krynica-Żegiestów S.A. opowiedział jego dyrektor operacyjny dr Krzysztof Głuc, w komentarzu dla WP Finanse:

– Najczęstsze podawane powody, te, o których wiemy, to sprawy osobiste, zdrowotne. Najczęściej jednak pełną wiedzę ma NFZ, bo tam zwracane są skierowania. Zdarza się, że pacjenci nie informują o rezygnacji i muszą wtedy wznowić procedurę, żeby dostać ponownie skierowanie do sanatorium.

Z kolei w przypadku Uzdrowiska Busko-Zdrój jako powody rezygnacji wskazywano m.in. „pogorszenie stanu zdrowia kuracjusza, nagłe zdarzenia losowe, daleka odległość od uzdrowiska czy złe warunki atmosferyczne”.

Czytaj więcej

Zeznanie PIT za 2025 r. Jeśli byłeś w sanatorium, możesz skorzystać z ulgi

„Niedojazdy” do sanatoriów okiem eksperta

Temat rezygnacji z turnusów w sanatoriach poruszony został w czasie wspólnego posiedzenia Zespołów ds. leczenia uzdrowiskowego, które odbyło się pod koniec marca.

Wówczas, jak przypomina serwis Rynek Zdrowia, głos w sprawie „niedojazdów” zabrał dr n.med. Jacek Gąsiorowski, konsultant wojewódzki w dziedzinie balneologii i medycyny fizykalnej dla województwa dolnośląskiego:

– Chciałbym zwrócić uwagę na bardzo duży problem powodów tych zwrotów. Po prostu pacjenci są, powiem kolokwialnie, rozpasani ponad wyobrażenie ludzkie. Zwracają skierowania w ostatniej chwili albo po prostu nie przyjeżdżają. Ja oceniam skierowania w NFZ, więc wiem, i też te skierowania do mnie wracają po kilkanaście razy. Mimo że moim zdaniem, taki człowiek powinien być zdyskwalifikowany.

Ekspert wymienił również niektóre powody „niedojazdów” zgłaszane przez pacjentów. Są wśród nich m.in. umówiony już termin na wstawienie implantu zębowego, zaplanowany wyjazd na weekend do rodziny, zaproszenie na komunię, niekorzystne warunki atmosferyczne czy położenie uzdrowiska zbyt blisko granicy z Ukrainą.