W Polsce można dorabiać do emerytury, ale nie każdego obowiązują te same zasady. Ograniczenia dotyczą przede wszystkim wcześniejszych emerytów oraz rencistów, czyli osób, które pobierają świadczenie, ale nie ukończyły jeszcze 60 lat w przypadku kobiet lub 65 lat w przypadku mężczyzn. Jeśli ich zarobki przekroczą ustawowe limity, ZUS może zmniejszyć wypłatę albo całkowicie ją zawiesić.
Czytaj więcej
W ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba pracujących emerytów wzrosła o prawie 53 proc. – wynika z najnowszego raportu ZUS, który poznała „Rzeczposp...
Wcześniejsi emeryci muszą pilnować limitów
Osoby objęte limitami powinny poinformować ZUS o podjęciu pracy i przewidywanej wysokości zarobków. Służy do tego formularz EROP. Dodatkowo do końca lutego każdego roku trzeba przekazać zaświadczenie płatnika składek lub własne oświadczenie o przychodach uzyskanych w poprzednim roku. Na tej podstawie Zakład sprawdza, czy świadczenie było wypłacane w prawidłowej wysokości. Brak zgłoszenia może mieć poważne skutki. Osoba, która dorabiała, ale nie poinformowała ZUS, może zostać zobowiązana do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń nawet za 3 lata wstecz. Gdy przychód został zgłoszony, ewentualny zwrot obejmuje tylko ostatni rok.
Od 1 marca 2026 r. bezpieczny próg dorabiania wynosi 6438,50 zł brutto miesięcznie. Jest to 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Zarobki do tej kwoty nie wpływają na wypłatę świadczenia. Drugi próg wynosi 11 957,20 zł brutto miesięcznie, czyli 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Po jego przekroczeniu ZUS zawiesza wypłatę wcześniejszej emerytury lub renty. Gdy przychód mieści się między tymi kwotami, świadczenie jest zmniejszane o kwotę przekroczenia. Obowiązują jednak maksymalne limity potrąceń. Od marca 2026 r. wynoszą one:
- 989,41 zł dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
- 742,10 zł dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy,
- 841,05 zł dla rent rodzinnych przysługujących jednej osobie.
Bez limitów mogą dorabiać osoby po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, czyli kobiety po 60. roku życia i mężczyźni po 65. roku życia.
Czytaj więcej
Od 1 czerwca ZUS rozpoczyna coroczną waloryzację środków zgromadzonych na kontach i subkontach ubezpieczonych. Dla osób planujących przejście na em...
Przepisy mają być prostsze, ale dopiero od 2029 r.
Obowiązek corocznego informowania ZUS o uzyskanych przychodach jest uciążliwy, w związku z czym, jak informuje Prawo.pl, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce go ograniczyć. Jeśli nowe przepisy wejdą w życie, Zakład będzie mógł przeprowadzić część rozliczeń z urzędu, na podstawie danych zapisanych na koncie ubezpieczonego. Dzięki temu będzie w stanie samodzielnie ustalić, czy osiągnięty przychód spowoduje zmniejszenie lub zawieszenie świadczenia, czy też nie wpłynie na jego wysokość.
Oprócz tego resort chce wprowadzić bardziej stabilne progi dochodowe, tak aby były znane z wyprzedzeniem na cały rok kalendarzowy. Ma to ułatwić emerytom i rencistom planowanie aktywności zawodowej. Obecnie limity dorabiania są aktualizowane co kwartał. Planowane zmiany mają zacząć obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2029 r.