Sprawa Jerzego Ziarkiewicza wciąż pozostaje nierozstrzygnięta, choć od jego odwołania minęły już ponad 2 lata. Były prokurator regionalny został zdjęty z funkcji w lutym 2024 r., a od października tego samego roku pozostaje zawieszony. Mimo to nadal otrzymuje pełne wynagrodzenie, ponieważ postępowanie w sprawie jego pensji przeciąga się z powodów proceduralnych. Sąd dyscyplinarny, który we wtorek 31 marca miał zająć się tą sprawą, nie podjął żadnej decyzji. Postępowanie przerwano do 9 kwietnia. Do tego czasu Ziarkiewicz zachowa pełną pensję.

Prokurator z poważnymi zarzutami

Równolegle sąd dyscyplinarny ma zdecydować o dalszym zawieszeniu prokuratora. Jak donosi Radio ZET, decyzja w tej sprawie ma zapaść 1 kwietnia. Obecne zawieszenie kończy się 3 kwietnia i wszystko wskazuje na to, że będzie kolejny raz przedłużone.

Czytaj więcej

Waldemar Żurek wystąpił o uchylenie immunitetu Mariusza Kamińskiego

Sama sprawa karna nie ruszyła jeszcze z miejsca, bo do postawienia zarzutów konieczne jest wcześniejsze uchylenie immunitetu. Tym tematem miała zająć się Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego, której przydzielono sprawę w lutym 2025 r. Przez ponad rok nie podjęto jednak żadnych działań w tym kierunku. Dopiero 31 marca sprawę przydzielono innemu sędziemu, choć nadal nie wyznaczono terminu posiedzenia. 

Prokuratura chce postawić Ziarkiewiczowi zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień, poświadczenia nieprawdy i ukrywania dokumentów. Osobne postępowanie dotyczy delegacji służbowych. Śledczy badają, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za co grozi do 10 lat więzienia. Chodzi o ponad 120 tys. kilometrów przejechanych prywatnym autem w 2023 r., za co Ziarkiewicz otrzymał ponad 140 tys. zł z tytułu delegacji służbowych.

Ziarkiewicz wciąż jest aktywny publicznie

Dodatkowe kontrowersje budzi publiczna aktywność Ziarkiewicza. Mimo zawieszenia pokazuje się w otoczeniu polityków PiS i bierze udział w wydarzeniach organizowanych przez środowiska związane z poprzednią władzą. Niedawno znalazł się także w Radzie Bezpieczeństwa i Obronności przy Prezydencie RP. To doradcze gremium, w którego skład weszli również politycy PiS i osoby związane z dawnym kierownictwem służb.

Czytaj więcej

Dwoje sędziów TK zaproszonych na ślubowanie do prezydenta