Czy prawnik opłacany z pieniędzy powiatu może stracić mandat radnego?

Prawnik, który świadczy usługi pomocy prawnej na zlecenie stowarzyszenia finansowanego z pieniędzy powiatu, nie może przez to stracić mandatu radnego.

Publikacja: 13.04.2024 19:11

Czy prawnik opłacany z pieniędzy powiatu może stracić mandat radnego?

Foto: Fotorzepa, Jakub Ostałowski

Zakaz prowadzenia działalności z wykorzystaniem mienia samorządowego to prawdziwy postrach radnych. Za jego złamanie grozi utrata mandatu, a przepis ten nie jest jasny i od lat wywołuje spory. Wielu z tysięcy radnych wybranych w ostatnich wyborach samorządowych, do których tylko "pośrednio" trafiają środki pochodzące z samorządowej kasy będzie mogło odetchnąć z ulgą. A to, za sprawą jednego z najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Czy radny może pośrednio pobierać wynagrodzenie ze środków powiatu?

Spór dotyczył radnego powiatu, któremu zarządzeniem zastępczym z października 2022 r. został wygaszony mandat. Wojewoda sięgnął po tę sankcję zarzucając, że radny złamał ustawowy zakaz łączenia mandatu z działalnością z wykorzystaniem mienia powiatu.

Wskazał, że radny w CEIDG figuruje jako przedsiębiorca - konkretnie prowadzący kancelarię prawną. I jako prawnik od 2019 r. na podstawie umów zlecenia ze stowarzyszeniem za wynagrodzeniem świadczy pomoc prawną w ramach punktów prowadzonych w powiecie.

Stowarzyszenie realizuje bowiem zadanie publiczne prowadzenia (na terenie powiatu) punktów nieodpłatnej pomocy prawnej i poradnictwa obywatelskiego.

Czytaj więcej

Nowi samorządowcy muszą ujawnić majątek

Kiedy radny może świadczyć usługi?

Wojewoda doszedł do przekonania, że radny-mecenas złamał ustawowy zakaz. W ramach kancelarii świadczył bowiem wspomnianą pomoc prawną dla stowarzyszenia za pieniądze pochodzące z dotacji celowej z budżetu powiatu. Nie ma znaczenia, że wynagrodzenie było wypłacane radnemu przez stowarzyszenie, a nie powiat, bo środki nie straciły statusu publicznego.

Ukarany radny skierował sprawę do sądu. Argumentował, że nie każde prowadzenie działalności jest wystarczające dla stwierdzenia ustawowego zakazu łączenia jej mandatem. Tym bardziej, że realizowane przez niego usługi mają charakter zadań publicznych i - nawet teoretycznie - nie prowadzą do konfliktu interesów między nim a powiatem. To nie przekonało jednak Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Inaczej na sprawę spojrzał dopiero sąd kasacyjny.

NSA zauważył, że sporny art. 25b ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym (analogiczna sankcja dotyczy samorządu gminnego) jest bardzo restrykcyjny dla radnego. Naruszenie zakazu prowadzi bowiem do wygaszenia jego mandatu.

NSA zgodził się, że niezależne stowarzyszenie wygrało konkurs na zadanie publiczne dotyczące zapewnienia darmowej pomocy prawnej i niewątpliwie korzysta z mienia powiatu. Ale w momencie przekazania środków publicznych stowarzyszeniu (które nimi dysponuje w związku z realizacją zadania samorządu) i zawarcia umowy z radnym nie można już mówić o mieniu powiatu.

Czytaj więcej

Praca przy wyborach samorządowych mało opłacalna

Pieniądze wypłacone pośrednio nie pozbawiają mandatu radnego

NSA zauważył też , że pieniądze zostały przekazane prywatnemu stowarzyszeniu i to ono już nimi dysponowało. A wykładnia forsowana przez WSA prowadziłaby do objęcia zakazem nie mienia, ale realizacji zadań publicznych, co byłoby wykroczeniem poza i tak bardzo restrykcyjną regulację.

Jak podkreślił sędzia sprawozdawca Kazimierz Bandarzewski pieniądze powiatu przekazane podmiotowi prywatnemu tracą status publiczny. Inaczej należałoby ocenić sytuację, gdyby to powiat bezpośrednio zlecił zadania radnemu. Z wyroku NSA wynika zatem, że pieniądze publiczne nie są znaczone i nie zawsze mają taki charakter, nawet jeśli ich źródłem jest publiczna kasa.

Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: III OSK 1732/23

Zakaz prowadzenia działalności z wykorzystaniem mienia samorządowego to prawdziwy postrach radnych. Za jego złamanie grozi utrata mandatu, a przepis ten nie jest jasny i od lat wywołuje spory. Wielu z tysięcy radnych wybranych w ostatnich wyborach samorządowych, do których tylko "pośrednio" trafiają środki pochodzące z samorządowej kasy będzie mogło odetchnąć z ulgą. A to, za sprawą jednego z najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawnicy
Jeden z najbardziej znanych prawników w Polsce odsunięty od zajęć ze studentami
Prawo dla Ciebie
Pokłosie afery Collegium Humanum? Będzie zaostrzenie przepisów o studiach podyplomowych
Edukacja i wychowanie
Duże zmiany w szkołach od 1 września 2024 r. Nowacka podpisała rozporządzenie
Samorząd
Krzyże w warszawskich urzędach zakazane. Sprawa trafi do prokuratury
Praca, Emerytury i renty
Czternasta emerytura - rząd proponuje termin