Niedawno „Fakt” opisał sprawę kobiety, która, jadąc służbowym samochodem, wykonując obowiązki związane z pracą, była świadkiem wypadku drogowego. Zatrzymała się i udzieliła pomocy ciężko rannej poszkodowanej. Wezwała pogotowie i wykonywała czynności ratunkowe do czasu przyjazdu służb. Ofiara wypadku przeżyła.
Po zdarzeniu kobieta, która udzielała pomocy, zaczęła zmagać się z problemami natury psychicznej. Zdiagnozowano u niej zespół stresu pourazowego (PTSD) związany z wypadkiem. Przez ponad rok nie była zdolna do pracy, a następnie całkowicie zrezygnowała z zatrudnienia. Chciała, aby zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek przy pracy. Komisja powypadkowa uznała jednak, że nie miało ono związku z pracą. Sprawa trafiła do sądu. Ten uznał, że w chwili udzielania pomocy poszkodowanej kobieta przestała wykonywać czynności związane z pracą. W konsekwencji zdarzenia nie uznano za wypadek przy pracy. Stanowisko to podtrzymał sąd wyższej instancji.
Opisywaną sprawą zajmuje się rzecznik praw obywatelskich. Kobieta zapowiada dalszą walkę prawną. Chce również doprowadzić do zmian w przepisach dotyczących ochrony osób udzielających pierwszej pomocy.
Czytaj więcej:
Pomimo sprzeciwu polskiego rządu Rada UE przyjęła w poniedziałek pakiet zmian dotyczących koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Polskie...
Pro
Czy słusznie wydarzenie nie zostało zakwalifikowane jako wypadek przy pracy?
Sprawa rodzi pytania o ustawowe przesłanki uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, kwalifikację urazów psychicznych oraz ochronę osób udzielających pomocy poszkodowanym w czasie wykonywania czynności służbowych.
– Ratowanie życia zasługuje na uznanie, ale samo w sobie nie przesądza o związku zdarzenia z pracą – mówi Łukasz Chruściel, radca prawny, partner w kancelarii CSP Chruściel Szybak Polewka.
Jak zaznacza, w tej sprawie kluczowe jest to, czy podjęcie akcji ratunkowej oznaczało wyjście poza ramy wykonywanego zadania służbowego.
zostało poszkodowanych w wypadkach przy pracy w I półroczu 2026 r. ( źródło: GUS)
– Jak wskazuje orzecznictwo, związek z pracą może zostać zerwany także w miejscu i czasie pracy, gdy pracownik podejmuje czynności o celach obcych pracodawcy. Decydujące znaczenie ma ich charakter oraz to, czy pracownik nadal pozostaje w sferze interesów pracodawcy – tłumaczy.
Pracownica, decydując się na udzielenie pomocy potrąconej kobiecie, czasowo odstąpiła od powierzonego jej zadania przewozu współpracowników do ich domów.
– Udzielana pomoc nie służyła realizacji zadania służbowego, lecz ratowaniu osoby trzeciej. Choć wypełniała w ten sposób powszechny obowiązek prawny, nie oznaczało to automatycznie działania na rzecz pracodawcy. Na czas akcji ratunkowej związek z pracą został zerwany. Późniejsze kontynuowanie przewozu nie przywróciło tego związku w odniesieniu do czynności, z którymi pracownica wiązała uraz psychiczny – zauważa mec. Łukasz Chruściel.
Jak przyznaje, rozstrzygnięcie wywołuje jednak powszechne poczucie niesprawiedliwości.
– Kobieta ratowała życie, reagując na zagrożenie napotkane podczas pracy. Przykład ten powinien być sygnałem dla ustawodawcy, że warto rozważyć zmianę przepisów, aby wyraźnie chroniły osoby podejmujące takie działania. Prawo powinno wspierać społecznie pożądane postawy pracowników – ocenia prawnik.
Czytaj więcej:
Nawet gdy prawnik ma świadczyć pracę osobiście, firma zapewni mu sprzęt komputerowy i zagwarantuje 18 dni płatnej przerwy w roku, nie oznacza, że m...
Pro
Czy problemy natury psychicznej kwalifikują się jako wypadek przy pracy?
Rozstrzygnięcie, choć oparte na ocenie związku zdarzenia z pracą, rodzi również pytania o to, jak przepisy wypadkowe traktują skutki psychiczne zdarzeń, do których dochodzi w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych.
– Ustawa definiuje uraz jako uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego. Choć takie brzmienie może sugerować wyłącznie obrażenia fizyczne, w orzecznictwie przyjmuje się szersze rozumienie tego pojęcia. Uszkodzenie obejmuje zatem również zaburzenia funkcjonowania organizmu, które nie wiążą się ze zmianami anatomicznymi, w tym zaburzenia psychiczne. Nie wystarczy jednak samo odczuwanie stresu w związku z wypadkiem – trzeba wykazać rozstrój zdrowia wywołany zdarzeniem. Zespół stresu pourazowego (PTSD) może zatem zostać zakwalifikowany jako uraz w rozumieniu ustawy wypadkowej – zauważa aplikant adwokacka Magdalena Byczek z CSP Chruściel Szybak Polewka.
Co, jeśli pracownik dozna urazu podczas udzielania pierwszej pomocy współpracownikowi w firmie?
Jeżeli więc skutki psychiczne mogą zostać uznane za uraz w rozumieniu ustawy wypadkowej, znaczenie ma również to, w jakich okolicznościach do takiego urazu doszło. Odmiennie może być bowiem oceniona sytuacja, w której doszło do niego, gdy pracownik udzielał pomocy osobie postronnej, a inaczej – gdy poszkodowanym jest jego współpracownik.
– Należałoby ocenić te same przesłanki, ale znacznie trudniej byłoby zakwestionować związek z pracą. Ratowanie współpracownika na terenie zakładu służy także pracodawcy, gdyż realnie wspiera zapewnienie bezpieczeństwa w miejscu pracy, do czego jest on zobowiązany na podstawie przepisów dotyczących BHP – mówi mec. Łukasz Chruściel.
Magdalena Byczek zwraca uwagę, że różnica pomiędzy tymi sytuacjami pokazuje społeczny problem obecnych regulacji.
– Równie potrzebna pomoc może podlegać odmiennej ocenie zależnie od tego, komu i w jakich okolicznościach jej udzielono. Sama „brama zakładu” nie powinna wyznaczać granicy ochrony – uważa.
Czytaj więcej:
Czy fryzjer lub barber może świadczyć usługi w salonie na podstawie umowy cywilnoprawnej, jeśli sam wybiera dni i godziny dostępności, może korzyst...
Pro
Jakie korzyści dla pracownika wynikają z faktu uznania zdarzenia za wypadek przy pracy?
Kwalifikacja zdarzenia jako wypadku przy pracy ma przy tym znaczenie nie tylko z punktu widzenia samego ustalenia, czy doszło do wypadku, lecz także z uwagi na świadczenia, które mogą przysługiwać pracownikowi.
– Przede wszystkim możliwość uzyskania świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego: zasiłku chorobowego w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru, jednorazowego odszkodowania za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu czy renty w razie niezdolności do pracy. Każde świadczenie ma własne warunki przyznania – mówi mec. Łukasz Chruściel.
Magdalena Byczek dodaje zaś, że o prawie do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego rozstrzyga ZUS, a ewentualny spór w tym zakresie dotyczy jego decyzji.
– Ustalenie, że zdarzenie było wypadkiem przy pracy, może mieć jednak znaczenie także dla roszczeń wobec pracodawcy. Pracownik może dochodzić od niego uzupełniającego odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie kodeksu cywilnego, jeżeli wykaże przesłanki jego odpowiedzialności – podsumowuje.