Po zakończeniu sesji egzaminacyjnej wielu studentów szuka pracy sezonowej. Pracodawcy chętnie zatrudniają młode osoby, ponieważ przeważnie wiąże się to dla nich z niższymi kosztami. Przed podpisaniem dokumentów studenci powinni jednak sprawdzić, jakie konsekwencje wiążą się z wybraną formą zatrudnienia.

Czytaj więcej

W upały kuszą, ale eksperci ostrzegają. Są tu gronkowiec, salmonella, bakterie kałowe

Umowa o pracę i zlecenie. Kiedy trzeba płacić składki?

W przypadku umowy o pracę wiek i status studenta nie mają znaczenia. Pracodawca musi odprowadzać składki emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe oraz zdrowotne. Ma także 7 dni na zgłoszenie pracownika do ZUS. Student może sprawdzić zgłoszenie i wysokość podstawy składek na swoim koncie w eZUS.

Inaczej jest w przypadku umowy zlecenia. Student, który nie ukończył 26 lat, co do zasady nie podlega ubezpieczeniom społecznym ani zdrowotnemu z tego tytułu. Jak podkreśla Iwona Kowalska-Matis, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS na Dolnym Śląsku, wprawdzie otrzymuje wtedy wyższą wypłatę, jednak składki dają wymierne korzyści. Zapewniają m.in. prawo do świadczeń w razie choroby, ciąży czy wypadku, a także budują kapitał emerytalny. Środki zgromadzone w ZUS są również corocznie waloryzowane.

Czytaj więcej

Zielony dowód osobisty to szansa na wyższą emeryturę. Trzeba złożyć wniosek

Zwolnienie obowiązuje tylko w momencie, gdy osoba posiada status studenta. ZUS zwraca jednocześnie uwagę na szczególny okres pomiędzy ukończeniem studiów licencjackich a rozpoczęciem studiów magisterskich. Od dnia egzaminu dyplomowego do 30 września osoba nie jest studentem w rozumieniu przepisów ZUS, dlatego umowa zlecenie podlega wówczas oskładkowaniu. Składki trzeba zapłacić również wtedy, gdy student wykonuje zlecenie na rzecz własnego pracodawcy. Statusu studenta nie mają natomiast uczestnicy studiów doktoranckich i podyplomowych.

Umowa o dzieło zwykle bez ubezpieczenia

Umowa o dzieło co do zasady nie podlega składkom ZUS, niezależnie od wieku wykonawcy. Oznacza to wyższą wypłatę, ale okres pracy nie zwiększa przyszłej emerytury i nie zapewnia prawa do świadczeń chorobowych.

Wyjątkiem jest sytuacja, gdy umowa o dzieło została podpisana z własnym pracodawcą lub jest wykonywana na jego rzecz. W takim przypadku wynagrodzenie podlega pełnemu oskładkowaniu.