Rodziny otrzymają 500 zł na drugie i kolejne dziecko, a w mniej zamożnych również na pierwsze. Zmiany zakłada projekt ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, którego pierwsze czytanie odbyło się we wtorek w Sejmie. Jak zapowiedziała minister rodziny, wniosek o świadczenie będzie można złożyć w kwietniu. Zostanie wypłacone w ciągu trzech miesięcy.

– Ten projekt jest realizacją naszych obietnic wyborczych – powiedziała Elżbieta Rafalska.

Zdaniem rządzących projekt jest prodemograficzny i zapewni rodzinom zdecydowane wsparcie.

– Pomoc w istotny sposób może wpłynąć na decyzję rodziców mogących się do tej pory obawiać, czy kolejne dziecko nie będzie obarczone zbyt wielkim ryzykiem braku możliwości zapewnienia mu niezbędnych warunków rozwoju – mówiła w Sejmie Urszula Rusecka, posłanka PiS.

– Ministerstwo szacuje, że przez dziesięć lat dzięki programowi Rodzina 500+ urodzi się 280 tysięcy dzieci. To oznacza, że jedno dziecko będzie kosztowało budżet 850 tysięcy złotych – wyliczył Rafał Wójcikowski z Kukiz'15. Dodał też, że dziecko to w ciągu swojego życia przyniesie do systemu emerytalnego 350 tys. zł.

Zgodnie z projektem nie wszystkie rodziny wielodzietne będą mogły liczyć na wsparcie na drugie i kolejne dziecko. Wszystko zależy od wieku dziecka. Zgodnie bowiem z projektowaną ustawową definicją pierwsze dziecko to najstarsze dziecko do ukończenia 18. roku życia. Czyli dobrze sytuowane małżeństwo z trojgiem dzieci, z których dwoje jest już pełnoletnich i studiuje, nie otrzyma świadczenia.

Student będzie jednak miał znaczenie przy obliczaniu dochodu rodziny. Jeżeli okazałby się on niższy niż 800 zł na osobę, nawet na pierwsze dziecko będzie przysługiwać świadczenie wychowawcze.

Etap legislacyjny: po pierwszym czytaniu w Sejmie