Reklama

Kandydat do sprawdzenia

Polskie firmy zbyt rzadko decydują się na weryfikację potencjalnych pracowników, co może je drogo kosztować.
Firmy zbyt rzadko tropią przekłamania w CV.

Firmy zbyt rzadko tropią przekłamania w CV.

Foto: Bloomberg

Przed kilkoma dniami spory rozgłos w mediach zdobyła informacja o fałszywym konwojencie, który na początku lipca skradł prawie 8 milionów złotych z bankowozu jednej z firm ochroniarskich. Przygotowując się do kradzieży, złodziej rok wcześniej zatrudnił się tam pod fałszywą tożsamością, korzystając z ukradzionych dokumentów. Nie wzbudził podejrzeń i przez dłuższy czas czekał na okazję.

Być może uniknięto by tej kradzieży, gdyby dokładniej sprawdzono kandydata na konwojenta, przeprowadzając profesjonalną weryfikację jego CV, określaną z angielska jako background screening albo background check. Firmy specjalizujące się w takich usługach (czasem oferują je także agencje rekrutacyjne) badają nie tylko prawdziwość danych osobowych, ale również historię edukacji i zatrudnienia kandydata, posiadane przezeń uprawnienia i certyfikaty, a niekiedy też kwestię jego niekaralności lub przeszłości finansowej.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama