- W stosunku do spraw wiążących się z Sądem Najwyższym my cały czas toczymy dialog, ale jak widać KE zdecydowała się na wykonanie pewnego kroku, który ten dialog do pewnego stopnia urywa, czy może mocno go urywa - powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki.

- Co do wyroku i zabezpieczeń, poczekajmy, jakie one będą, bo trudno tutaj spekulować w oparciu o komunikaty prasowe. Ja jeszcze nie zapoznałem się szczegółowo z tym, co KE dokładnie przeciwko nam do TSUE skierowała - dodał szef rządu.

Morawiecki podkreślił, że chce, by Komisja Europejska zrozumiała, na czym przeprowadzana reforma sądownictwa polega. Dodał, że zdecydowana większość Polaków chce gruntownej reformy wymiaru sprawiedliwości.

 

KE pozywa Polskę do TSUE ws. usuniętych sędziów SN

– Chcemy, by sędziowie, których objęła nowa ustawa o SN, nadal sprawowali funkcje, nawet jeśli przeszli na emeryturę – poinformowała rzeczniczka KE Mina Andreeva.

Choć TS rozstrzyga każdego roku setki spraw, ta jest precedensowa dla Polski i Unii.

karga do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) dotyczy zapisów o obniżeniu wieku emerytalnego sędziów Sądu Najwyższego z 70 do 65 lat, co skraca mandat 27 sędziów oraz przerywa kadencję I prezes SN Małgorzaty Gersdorf.