Senat, głosami 51:49, zdecydował, że nie będzie dalszej debaty nad kandydaturą Bretta Kavanaugh. Jutro odbędzie się ostateczne głosowanie i wyjaśni się, czy nominowany w lipcu tego roku przez prezydenta Trumpa sędzia wejdzie w skład Sądu Najwyższego.
Wśród osób, które głosowały przeciwko zamknięciu debaty nad tą kandydaturą, jest jedna Republikanka - senator Lisa Murkowski.
Brett Kavanaugh, nominowany przez Trumpa w lipcu tego roku, miałby zastąpić w Sądzie Najwyższym sędziego Anthony'ego Kennedy'ego, który ustąpił z ostatnim dniem lipca.
Czytaj także: Morał ze sprawy sędziego Kavanaugh
Już po nominacji dwie kobiety oskarżyły Kavanaugh o molestowanie seksualne. Miało to mieć miejsce w 1982 roku, a 17-letni wówczas Kavanaugh miał molestować 15-letnią Christine Ford. Podobne zeznanie założyły dwie inne kobiety.
Senat zdecydował, że przesłucha oskarżycielki i dopiero wtedy zdecyduje o zatwierdzeniu lub odrzuceniu kandydatury sędziego popieranego przez Donalda Trumpa.
Kavanaugh konsekwentnie nie przyznaje się do winy i utrzymuje, że oskarżenia o molestowanie seksualne są "politycznym zamachem na jego życie" przygotowanym przez Demokratów.
Przeciwko tej nominacji od lipca trwają w Stanach Zjednoczonych protesty. Tylko dziś aresztowano 302 osoby, wśród nich aktorkę Amy Schumer i modelkę Emily Ratajkowski.