Prezydent Andrzej Duda wczoraj szybko zareagował na informację o wydanym zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada w Warszawie. Decyzję w tej sprawie podjęła prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Kancelaria Prezydenta poinformowała, że wspólnie z rządem zorganizuje marsz. Swój udział zapowiedział już premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński i inny członkowie partii.
Czytaj także:
Prezes PiS Jarosław Kaczyński weźmie udział w marszu 11 listopada
AP: Gronkiewicz-Waltz pomogła polskiemu rządowi
Szułdrzyński: Miało być wielkie święto, skończyło się jak zwykle
W marszu nie wezmą udział szef PO Grzegorz Schetyna i przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Swój udział zadeklarował natomiast lider Kukiz'15 Paweł Kukiz.
O ocenę organizowanego przez prezydenta marszu zapytana została Hanna Gronkiewicz-Waltz. - Myślę, że to była słuszna decyzja, dlatego, że będzie marsz państwowy (…). Myślę, że to była decyzja szybka, ale właściwa - skomentowała.
Prezydent stolicy powiedziała, że nie weźmie udziału w marszu, bo jak co roku, będzie wtedy w Biurze Bezpieczeństwa.