Dokument, podpisany już przez Jarosława Kaczyńskiego, zawiera zapewnienie o tym, że Polska przyjmie euro dopiero wtedy, gdy osiągnie poziom gospodarczy państw zachodnich.
- Mam nadzieję, że ta deklaracja pokaże dojrzałość polskiej klasy politycznej. Chodzi w niej o oczywisty interes naszego kraju. Polski złoty chroni nas przed wstrząsami - mówił na konferencji prasowej Jarosław Kaczyński.
- Liczymy, że ewentualne zobowiązania niektórych formacji politycznych wobec zewnętrznych sojuszników nie będą miały znaczenia, bo interes polskiego społeczeństwa i państwa jest tutaj oczywisty - dodał prezes PiS.
- Mam nadzieję, że ta deklaracja pokaże dojrzałość polskiej klasy politycznej. Chodzi w niej o oczywisty interes naszego kraju. Polski złoty chroni nas przed wstrząsami - tłumaczył Kaczyński.
Czytaj także:
Morawiecki: Polsce nie opłaca się przyjmować euro
PiS mobilizuje swój elektorat za pomocą euro
Kaczyński: Czy euro przyspieszy rozwój? Mówimy „nie” euro
Temat przyjęcia przez Polskę euro dominował na ostatniej konwencji PiS w Lublinie. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego nasza gospodarka by na tym straciła.
- Warto się o to zapytać, czy to jest w interesie Polski, czy to jest w interesie tych krajów, które dzisiaj bardzo korzystają na euro - mówił szef rządu.